deklaracja dostepności     wartości domyślne       wielkość czcionki -> mniejsza czcionka     większa czcionka       wysoki kontrast -> wysoki kontrast     wysoki kontrast     wysoki kontrast

Działalność poselska

Wystąpienia sejmowe

  Posiedzenie nr 58 w dniu 28-05-2026 (2. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Procedujemy nad projektem, który dotyczy bardzo praktycznej sprawy. Co zrobić, gdy wyjazd turystyczny nie może się odbyć z powodu nadzwyczajnych i nieuniknionych okoliczności? Projekt przewiduje możliwość przyjęcia przez podróżnego vouchera na przyszłą imprezę turystyczną. Co do zasady kierunek można uznać za rozsądny. Branża turystyczna w sytuacjach kryzysowych jest jedną z pierwszych, które odczuwają skutki epidemii, konfliktów, katastrof czy nagłego załamania ruchu turystycznego. Masowy obowiązek natychmiastowego zwrotu wszystkich środków może oznaczać dla wielu biur podróży utratę płynności, a w konsekwencji - upadłość i jeszcze większe problemy dla klientów. Voucher może więc być sensownym narzędziem. Może pomóc utrzymać relacje między klientem a organizatorem, dać szansę na realizację wyjazdu w późniejszym terminie i ograniczyć spory. Dobrze, że projekt przewiduje, że wartość vouchera nie może być niższa niż kwota wpłacona przez podróżnego. Dobrze również, że środki mają być objęte zabezpieczeniem finansowym organizatora. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że voucher może być możliwością, ale nigdy nie może być przymusem. Podróżny wpłacił prawdziwe pieniądze. Nie można robić tak, że obywatel płaci gotówką, wyjazd się nie odbywa, a potem zamiast realnego wyboru dostaje presję, formularz i obietnicę przyszłej usługi. Zgoda podróżnego musi być dobrowolna, świadoma i jednoznaczna. Klient musi wiedzieć, że ma prawo odmówić przyjęcia vouchera. Trzeba też zapytać o inflację i wzrost cen. Jeżeli ktoś wpłaci pieniądze dziś, a podobny wyjazd za rok będzie droższy, to czy klient będzie musiał dopłacić? Czy voucher rzeczywiście zachowa realną wartość, czy tylko nominalną kwotę na papierze? Czy w kolejnym roku za ten voucher otrzyma taką samą wycieczkę, czy tylko jej część? Popierając intencję dotyczącą stabilizacji branży turystycznej, musimy pilnować ochrony konsumenta. Pomagajmy firmom, ale nie kosztem słabszej strony umowy. Voucher - tak, ale tylko dobrowolny, uczciwy, zabezpieczony i jasno opisany. Państwo nie może pozwalać, aby kryzys branży turystycznej został przerzucony na rodziny, seniorów, obywateli, którzy po prostu chcieli pojechać na wymarzony urlop. Dziękuję.

więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 58 w dniu 28-05-2026 (2. dzień obrad)

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Dlaczego tak długo trwało naprawienie przepisów, które uderzały w małych przedsiębiorców, lokalnych przewoźników, rzemieślników i zwykłych użytkowników pojazdów? Ilu przedsiębiorców i kierowców zostało ukaranych na podstawie przepisów, które dzisiaj uznawane są za wymagające zmiany? Jaka była łączna kwota kar nałożonych za naruszenie obowiązku opłaty elektronicznej w ostatnich 3 latach? Czy rząd rozważa wprowadzenie zasady pierwszego ostrzeżenia i uiszczenia opłaty, zamiast natychmiastowej kary, szczególnie wobec mikroprzedsiębiorców i osób, które nie działają zawodowo w transporcie? No i sprawa, o której pisałem do pana, jeżeli chodzi o elektroniczny dowód rejestracyjny samochodu w mObywatelu. Czy już ministerstwo dojrzało do tego, żeby wzorem dziesiątek innych rozwiązań w mObywatelu był dowód rejestracyjny samochodu, żeby nie trzeba było z papierowym dowodem rejestracyjnym jeździć na przeglądy samochodów? (Dzwonek)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 58 w dniu 28-05-2026 (2. dzień obrad)

Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Więcej zaufania do posłów komisji, którzy poprawią ewentualne błędy. (Oklaski) Mam nadzieję, że i pan się zaangażuje i nie będzie tych błędów. (Poseł Kamil Wnuk: Oczywiście.) Cieszę się z tej deklaracji. Ten projekt zasługuje na poparcie, bo naprawia realny problem, z którym od dawna mierzyli się kierowcy, przedsiębiorcy i małe firmy. Dobrze, że wreszcie porządkujemy przepisy dotyczące opłat elektronicznych. Dobrze, że część pojazdów zostanie wyłączona z obowiązków, które były dla wielu ludzi niezrozumiałe, uciążliwe i często zupełnie nieproporcjonalne do skali prowadzonej działalności. Dobrze również, że projekt przewiduje zwrot niewykorzystanych środków i umarzanie postępowań tam, gdzie po zmianie przepisów obowiązek opłaty już nie będzie istniał. To jest elementarna sprawiedliwość. Państwo nie powinno ścigać obywatela za coś, co samo uznaje za wymagające naprawy. Ale trzeba powiedzieć jasno: szkoda, że rząd potrzebował na to prawie 3 lat. Przez ten czas mali przedsiębiorcy, rzemieślnicy, lokalni przewoźnicy i zwykli ludzie musieli zmagać się z systemem, który bywał bardziej opresyjny niż racjonalny. Dzisiaj rząd naprawia własne błędy, ale nie powinien udawać, że robi wielką łaskę obywatelom. Największym problemem pozostaje jednak wysokość kar. Kara 1500 zł za brak opłaty i 750 zł za opłatę niepełną to dla dużej firmy koszt administracyjny, ale dla małego przedsiębiorcy, który ma jeden samochód, jedną przyczepę, jeden warsztat albo jedną lokalną działalność, to może być bardzo poważne uderzenie. Państwo musi odróżniać oszustwo od błędu, świadome unikanie opłat od pomyłki, duży transportowy biznes od człowieka, który walczy o utrzymanie firmy. Nie można wszystkich traktować tak samo surowo, bo wtedy prawo przestaje być sprawiedliwe, a staje się maszynką do karania. Popieramy kierunek zmian, bo porządkowanie systemu jest potrzebne. Popieramy ułatwienia, zwroty i umarzanie niesłusznych postępowań. Ale oczekujemy dalszej korekty, niższych, bardziej proporcjonalnych kar dla małych firm oraz jasnych mechanizmów ochrony przed karaniem za błędy techniczne systemu. To ma być prawo dla obywateli, a nie pułapka na obywateli. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 58 w dniu 28-05-2026 (2. dzień obrad)

Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Drodzy Samorządowcy! Chciałbym zapytać pana ministra: Dlaczego rząd przygotowuje szczególne rozwiązania metropolitalne akurat dla województwa pomorskiego, a nie przedstawia kompleksowej ustawy reformującej samorząd w całej Polsce? Czy ta ustawa nie oznacza powrotu do modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego, w którym państwo wzmacnia największe metropolie, a mniejsze miasta i gminy mają czekać, aż coś im skapnie? Proszę również o przedstawienie analizy, ile pieniędzy zostanie w mniejszych gminach, a ile może zostać realnie przesunięte do dużych miast i centrów struktur metropolitalnych. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 58 w dniu 28-05-2026 (2. dzień obrad)

Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Dobrze, że wreszcie rząd robi jakąkolwiek zmianę. Dobrze, że rząd w końcu zauważył, że mieszkańcy dużych obszarów miejskich codziennie żyją ponad granicami miast czy gmin. Mieszkają w jednej miejscowości, pracują w drugiej, leczą się w trzeciej, a dzieci wożą do szkoły w czwartej. Ale mam jedno podstawowe pytanie: Gdzie jest kompleksowa reforma samorządu dla całej Polski? Dlaczego rozwiązanie dostaje akurat Pomorze? Dlaczego tam, gdzie Koalicja Obywatelska jest silna, gdzie mieszka premier i wielce szanowny pan minister Karnowski, gdzie jest polityczne zaplecze władzy, nagle można tworzyć specjalne mechanizmy i specjalne instytucje oraz przeznaczać specjalne pieniądze? A co z Lubelszczyzną? Co z Podkarpaciem? Co z Polską powiatową? Co z mniejszymi miastami, które od lat słyszą tylko: poczekajcie, nie teraz, nie ma pieniędzy. Czy to jest powrót do strategii niesprawiedliwego modelu polaryzacyjno-dyfuzyjnego? Najpierw proponujecie wielkie metropolie, a potem ludziom w mniejszych miejscowościach opowiadacie bajkę, że kiedyś coś do nich skapnie. Polacy już ten eksperyment znają, wiedzą, jak się kończy. Młodzi wyjeżdżają, lokalne połączenia znikają, usługi publiczne się zwijają, a wielkie miasta rosną kosztem reszty kraju. I jeszcze jedno. Czy ta ustawa naprawdę wzmacnia współpracę, czy może tworzy mechanizm dominacji dużych miast nad mniejszymi gminami? Czy mniejsze samorządy będą partnerami, czy tylko zapleczem podatkowym i terenem do obsługi interesów metropolii? Czy pieniądze zostaną tam, gdzie mieszkają ludzie, czy zostaną przetransferowane do centrów decyzyjnych? Bo metropolia może być szansą, może poprawić transport, planowanie, inwestycje, rozwój. Ale może też stać się kolejną pompą pieniędzy z mniejszych gmin do większych miast, kolejnym biurem, kolejną radą, kolejnymi stanowiskami, kolejnym politycznym łupem. Dlatego mówimy jasno: tak dla współpracy, tak dla lepszego transportu, tak dla rozwoju, ale nie dla Polski dwóch prędkości, nie dla przywilejów tylko tam, gdzie rząd ma swoje polityczne interesy, nie dla dominacji metropolii nad słabszymi gminami. Jeżeli robicie reformę, róbcie ją uczciwie dla całej Polski, bo państwo nie jest od tego, żeby wzmacniać tylko najsilniejszych. Państwo jest od tego, żeby nikt nie został z tyłu. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 58 w dniu 27-05-2026 (1. dzień obrad)

Panie Marszałku! Drodzy Polacy! Państwo Donalda Tuska nie ma pieniędzy na badania profilaktyczne, na skrócenie kolejek do lekarzy. Nie ma pieniędzy na dzieci, których rodzice błagają o miliony na leczenie. Nie ma pieniędzy dla osób niepełnosprawnych. Nie ma pieniędzy dla seniorów, którzy wybierają: leki czy jedzenie. Ale nagle cud. Pieniądze się znajdują na specjalny system dopłat dla artystów. I tu zaczyna się kabaret uśmiechniętej koalicji. Bo po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego okazuje się, że internetowy pokaz erotyczny to działalność artystyczna. A teraz rząd tworzy ustawę, zgodnie z którą artysta ma dostać dopłaty do składek. Cóż za przypadek. Cóż za zbieżność. Normalnie renesans kultury narodowej. Pytam więc, czy OnlyFans będzie teraz nową sceną narodową. Czy kamera w sypialni będzie deskami teatru? Czy abonament za rozbierane występy będzie biletem na spektakl? A może jeszcze minister kultury będzie wręczała dyplomy za najlepszy występ erotyczny? To jest tragifarsa. Matce chorego dziecka mówicie: zbierajcie w Internecie. Seniorowi: oszczędzaj na leki. Niepełnosprawnemu: poczekaj. Ale dla twórców erotycznych treści jest możliwość - status artysty, dopłata, specjalna ustawa. Wygląda to tak, że uśmiechnięta koalicja buduje państwo, w którym chory ma żebrać o życie, a erotyczna artystka może zapukać po dopłatę do emerytury. To jest kpina z hierarchii wartości. Opamiętajcie się. Najpierw życie, zdrowie (Dzwonek), niepełnosprawne dzieci, seniorzy, a dopiero potem eksperymenty legislacyjne, które otwierają drzwi do absurdów. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 58 w dniu 27-05-2026 (1. dzień obrad)

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ilu armatorów według rządu realnie skorzysta z nowych rozwiązań? Ile statków może wrócić pod polską banderę w ciągu najbliższych 2 lub 3 lat? Czy rząd ma konkretne wskaźniki sukcesu dotyczące tej ustawy, czy za kilka lat usłyszymy, że stworzono warunki, ale statki nadal pływają pod obcymi banderami? Czy preferencje podatkowe dla przedsiębiorców żeglugowych będą powiązane z realnym zatrudnieniem polskich marynarzy, polskich specjalistów i utrzymaniem działalności operacyjnej w Polsce? Czy rozszerzenie zwolnień podatkowych dla marynarzy rzeczywiście poprawi sytuację polskich marynarzy, czy głównie obniży koszty globalnych armatorów? Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 58 w dniu 27-05-2026 (1. dzień obrad)

Dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Rozpatrujemy projekt ustawy dotyczący wsparcia przedsiębiorstw żeglugowych i stworzenia warunków ich funkcjonowania pod polską banderą. Kierunek tego projektu należy ocenić pozytywnie. Polska, państwo z dostępem do morza, portami, tradycją morską i kompetentnymi marynarzami nie może godzić się na sytuację, w której polska bandera jest marginesem, a realna działalność żeglugowa ucieka do innych rejestrów. Jeżeli chcemy odbudować znaczenie gospodarki morskiej, musimy tworzyć warunki konkurencyjne wobec innych państw europejskich. Projekt porządkuje przepisy dotyczące podatku tonażowego, rozszerza jego zastosowanie i dostosowuje system do realiów współczesnej żeglugi. To może zwiększyć atrakcyjność prowadzenia działalności żeglugowej z Polski i zachęcić przedsiębiorców do korzystania z polskiej bandery. Pozytywnie należy też ocenić rozwiązania dotyczące marynarzy, w tym korzystniejsze przepisy podatkowe oraz zmiany w zakresie pracy na morzu. Ważne są także przepisy poprawiające standardy pracy i życia marynarzy. Chodzi o: bezpłatne wyżywienie, wodę pitną, odpowiednie warunki zakwaterowania, dostęp do komunikacji oraz środki ochrony indywidualnej. Państwo powinno wspierać armatorów, ale nie kosztem ludzi pracujących na morzu.Bezpieczeństwo i godne warunki pracy marynarzy muszą być jednym z fundamentów tej ustawy. Pozytywnie należy również ocenić rozwiązania dotyczące raportowania zgonów marynarzy i badania ich przyczyn. Jeżeli chcemy poważnie mówić o bezpieczeństwie pracy na morzu, musimy mieć dane, analizę i odpowiedzialność. Poparcie dla tego projektu nie może być bezkrytyczne. Trzeba też pilnować biurokracji. Nowe oświadczenia, ewidencje, dokumenty, systemy teleinformatyczne i obowiązki administracyjne nie mogą stać się barierą dla mniejszych podmiotów. Dlatego stanowisko wobec tego projektu jest pozytywne. Popieramy odbudowę znaczenia polskiej bandery, wsparcie żeglugi i poprawę warunków pracy marynarzy, ale oczekujemy skutecznej kontroli efektów, ochrony przed nadużyciami i realnego powiązania pomocy publicznej z interesem polskiej gospodarki morskiej. Dziękuję.
więcej...    transmisja...


1  [2]  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70  71  72  73  74  75  76  77  78  79  80  81  82  83  84  85  86  87  88  89  90  91  92  93  94  95  96  97  98  99  100