Działalność poselska
Wystąpienia sejmowe

Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Dziś procedujemy nad projektem ustawy zmieniającym ustawę o doradztwie podatkowym oraz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jest to regulacja dotycząca istotnego segmentu rynku usług, który ma bezpośredni wpływ na prawa podatników, płatników oraz przedsiębiorców. Projekt przewiduje m.in. doprecyzowanie zakresu czynności doradców podatkowych, rozszerzenie ich kompetencji w obszarze obowiązków informacyjnych i raportowych, reformę egzaminu zawodowego, elektronizację procesu z wykorzystaniem systemu e-Doradca, a także zmianę zasad wpisu na listę i nadzoru nad wykonywaniem zawodu.
Należy zauważyć, że projekt zmierza do podniesienia jakości usług doradczych oraz zapewnia większą transparentność ze względu na wagę materii podatkowej. Elektronizacja egzaminu i postępowań, bardziej precyzyjne procedury oraz publikacja danych doradców w Biuletynie Informacji Publicznej mogą wzmocnić przejrzystość rynku i ochronę podatników. Jednocześnie ustawa znacząco wzmacnia rolę państwa w nadzorze nad zawodem. Rozszerzony wpływ ministra finansów na skład komisji egzaminacyjnej oraz na organizację egzaminów i procedur zawodowych budzi potrzebę szczególnej dbałości o zachowanie niezależności samorządu zawodowego i przejrzystości działań organów publicznych. Ważne będzie, aby wdrażanie tych przepisów nie prowadziło do nadmiernej centralizacji ani ograniczenia samorządności zawodowej, a jedynie służyło podniesieniu standardów merytorycznych. Kwestie opłat egzaminacyjnych oraz obowiązku stosowania systemu teleinformatycznego wymagają także starannego monitorowania, tak aby nie powstały bariery finansowe czy techniczne ograniczające dostęp do zawodu.
Wysoka Izbo! Projekt zawiera rozwiązania modernizacyjne, których skuteczność zależeć będzie od praktyki stosowania oraz nadzoru nad wdrożeniem. Naszym zadaniem jest zagwarantowanie, aby proponowane zmiany służyły zarówno interesowi publicznemu, jak i ochronie praw obywateli korzystających z usług doradczych. W tym kontekście ustawa zasługuje na uwagę. Decyzję podejmiemy po konsultacji z członkami koła. Dziękuję.
Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Projekt ustawy, nad którym dziś procedujemy, dotyczy niezwykle istotnej sfery - bezpieczeństwa publicznego, w szczególności ochrony przeciwpożarowej oraz sprawności działań ratowniczych. Państwo musi reagować na sytuacje, w których zagrożone jest zdrowie i życie obywateli, a lekceważenie przepisów przeciwpożarowych czy dewastacja infrastruktury służącej ratowaniu ludzi nie mogą być tolerowane. Wyższe sankcje mogą pełnić funkcje odstraszające, a szybkie procedowanie nad wykroczeniami w trybie mandatowym może usprawnić państwową reakcję w sytuacjach kryzysowych. W tym zakresie kierunek zmian jest zrozumiały i zasługuje na poparcie. Jednocześnie należy wskazać kilka obszarów wymagających doprecyzowania i dalszych działań. Zwiększenie maksymalnych kar mandatu do 5-6 tys. zł powinno być wsparte jasnymi wytycznymi, aby unikać sytuacji, w której nieumyślne naruszenie, szczególnie na terenach wiejskich lub w małych firmach, prowadzi do nieproporcjonalnych obciążeń finansowych. Warto rozważyć dopracowanie procedur odwoławczych oraz obowiązek szczególnie dokładnego uzasadnienia nałożenia mandatu o maksymalnej stawce. Państwo prawa wymaga przejrzystości. Samo podniesienie kar nie rozwiąże problemu. Równolegle potrzebne są działania informujące, zwłaszcza dotyczące prawidłowego zabezpieczania budynków, sprzętu i terenów zielonych. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Wzmocnienie bezpieczeństwa przeciwpożarowego powinno iść w parze ze wsparciem samorządów i ochotniczych straży pożarnych. To one najczęściej widzą skutki zaniedbań i ryzykują życiem. Podsumowując: kierunek ustawy w zakresie wzmacniania bezpieczeństwa publicznego jest właściwy. Państwo musi chronić obywateli, ale powinno robić to w sposób proporcjonalny, przejrzysty i uzupełniony o działania edukacyjne i prewencyjne. Dziękuję.
Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Projekt ustawy, nad którym dziś procedujemy, dotyczy niezwykle istotnej sfery - bezpieczeństwa publicznego, w szczególności ochrony przeciwpożarowej oraz sprawności działań ratowniczych. Państwo musi reagować na sytuacje, w których zagrożone jest zdrowie i życie obywateli, a lekceważenie przepisów przeciwpożarowych czy dewastacja infrastruktury służącej ratowaniu ludzi nie mogą być tolerowane. Wyższe sankcje mogą pełnić funkcje odstraszające, a szybkie procedowanie nad wykroczeniami w trybie mandatowym może usprawnić państwową reakcję w sytuacjach kryzysowych. W tym zakresie kierunek zmian jest zrozumiały i zasługuje na poparcie. Jednocześnie należy wskazać kilka obszarów wymagających doprecyzowania i dalszych działań. Zwiększenie maksymalnych kar mandatu do 5-6 tys. zł powinno być wsparte jasnymi wytycznymi, aby unikać sytuacji, w której nieumyślne naruszenie, szczególnie na terenach wiejskich lub w małych firmach, prowadzi do nieproporcjonalnych obciążeń finansowych. Warto rozważyć dopracowanie procedur odwoławczych oraz obowiązek szczególnie dokładnego uzasadnienia nałożenia mandatu o maksymalnej stawce. Państwo prawa wymaga przejrzystości. Samo podniesienie kar nie rozwiąże problemu. Równolegle potrzebne są działania informujące, zwłaszcza dotyczące prawidłowego zabezpieczania budynków, sprzętu i terenów zielonych. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Wzmocnienie bezpieczeństwa przeciwpożarowego powinno iść w parze ze wsparciem samorządów i ochotniczych straży pożarnych. To one najczęściej widzą skutki zaniedbań i ryzykują życiem. Podsumowując: kierunek ustawy w zakresie wzmacniania bezpieczeństwa publicznego jest właściwy. Państwo musi chronić obywateli, ale powinno robić to w sposób proporcjonalny, przejrzysty i uzupełniony o działania edukacyjne i prewencyjne. Dziękuję.
Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zapytać pana ministra, jakie programy edukacyjne i profilaktyczne zostaną wdrożone razem z tą ustawą. Proszę o konkretne kwoty, harmonogram i mierniki rezultatów. Drugie pytanie: Czy rząd planuje obniżyć VAT na zdrowe produkty: warzywa, nabiał, białko oraz siłownie czy baseny, skoro podnosi daniny na napoje i mówi o dbaniu o zdrowie? Czy rząd zamierza wprowadzić kontrolę jakości importowanych napojów z krajów spoza Unii Europejskiej, aby uniknąć dumpingowej konkurencji cukrowych śmieci z Mercosuru, z Ukrainy czy z Azji? Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Dzisiejszy projekt ustawy to nie jest troska o zdrowie Polaków, ale to kolejny fiskalny skok na kieszenie obywateli, okraszony propagandą o zdrowiu publicznym. Rząd, który jeszcze niedawno zapewniał Polaków, że nie będzie podnosić podatków, dziś robi dokładnie to, za co krytykował poprzedników, tylko szybciej, agresywniej i bez wstydu. To jest podatek cukrowy bis, podatek od wygranych plus i inflacja turbo. Nawet w waszych własnych OSR przyznano, że koszty zostaną przerzucone na konsumentów, a przedsiębiorcy i tak już balansują na granicy rentowności. Podajecie przykłady Wielkiej Brytanii czy Irlandii, tylko zapominacie dodać, że tamte państwa najpierw zadbały o realne dochody obywateli, a dopiero potem eksperymentowały na ich portfelach. W Polsce realne płace stoją w miejscu, a raty kredytów rosną. (Poseł Małgorzata Niemczyk: Niech pan podziękuje PiS-owi za wysokie raty kredytów.) Wy tymczasem dokładacie kolejny cios w konsumentów i mały biznes. A co najważniejsze, w uzasadnieniu projektu znajdujemy przyznanie się, że nie wiadomo, czy ten podatek zadziała, ale na pewno zapewni dodatkowy miliard budżetowi. A więc nie udawajcie, że chodzi o zdrowie. Chodzi o łatanie dziury budżetowej, którą sami powiększacie nieodpowiedzialnymi działaniami. Nie ma tu polityki prozdrowotnej. Jest tylko polowanie na dochody najbiedniejszych. Zamiast walki z otyłością mamy brak reformy żywienia w szkołach, brak programów sportowych, brak dopłat do żywności ekologicznej, a nawet zero kontroli dotyczącej jakości importu śmieciowej żywności z zagranicy. Chcecie leczyć otyłość? Zacznijcie od własnych zaniedbań. Edukacja, profilaktyka, aktywność fizyczna. To tym się leczy społeczeństwo, a nie kolejną daniną ukrytą pod etykietą: troska o zdrowie. Co do części dotyczącej hazardu, to jest to kolejna ironia. Państwo, które rozkręciło gigantyczną machinę bukmacherskiej reklamy, nagle chce karać ludzi dodatkowym podatkiem za udział w grach, które samo promuje. To już nie jest hipokryzja. To cynizm. Wysoka Izbo! Nie popieram tej ustawy, bo Polacy nie potrzebują fiskalnego państwa niańki. Potrzebują państwa, które ufa obywatelom i ich wzmacnia, a nie ograbia. Powinni państwo powiedzieć wprost: potrzebujemy waszych pieniędzy na służbę zdrowia, na leczenie chorób związanych z otyłością. Cukier to legalny narkotyk zabijający na raty i dlatego zabieramy wam pieniądze. Bądźcie uczciwi wobec Polaków. Nie opowiadajcie o dbaniu o zdrowie Polaków, bo fiskalizmem nie działa się z narkotykami. Dziękuję. « Przebieg posiedzenia
Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)Dziękuję bardzo. Panie Marszałku! Pani Minister! Dołączam się do tych dwóch pytań, które przed chwilą wygłosił pan poseł Wilk, jak również mam dwa inne. Jaki odsetek zaplanowanych wydatków obronnych w 2026 r. ma charakter faktycznych inwestycji w sprzęt i zdolności wojskowe, a jaki stanowią wydatki państwa kreatywnej księgowości? Jakie środki z Funduszu Reprywatyzacji rząd planuje przeznaczyć na zakupy akcji spółek? Proszę o listę planowanych podmiotów. Dziękuję.
Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Pani Minister! Zanim zacznę, chciałbym kolegę Witolda poinformować, że za chwileczkę będzie ustawa podwyższająca podatki, więc niech się pan poseł tak nie domaga. Za chwileczkę będzie cykl ustaw podwyższających podatki. (Poseł Witold Tumanowicz: Niestety.) (Poseł Ryszard Wilk: Już jest.) Wykrakał pan. Panie Marszałku! Pani Minister! Debatujemy nad ustawą, którą rząd przedstawia jako techniczny instrument do realizacji budżetu. W rzeczywistości mamy do czynienia z finansowym stanem wyjątkowym przebranym w język legislacji. Ten projekt to nie ustawa okołobudżetowa. To pakiet narzędzi umożliwiających ukrywanie rzeczywistego stanu finansów państwa, obchodzenie kontroli sejmowej oraz wpychanie Polski w spiralę długu poza budżetem. W ustawie mamy koncentrację władzy finansowej w rękach premiera i ministra finansów. Projekt umożliwia przekazywanie obligacji państwowym podmiotom, tworzenie rezerw, przenoszenie środków i blokowanie wydatków bez standardowego nadzoru parlamentu nawet do 20 grudnia. To nie jest zarządzanie finansami. To pełzające zawieszenie zasad budżetowych państwa. Rząd przyznaje również sam sobie możliwość finansowania działalności bieżącej spółek państwowych długiem Skarbu Państwa. Już nawet nie udaje, że chodzi o inwestycje. To jest drukowanie papierów dłużnych, aby maskować deficyt i utrzymywać przy życiu niewydolne podmioty. Tak zaczynał się kryzys grecki. Tak wygląda księgowa inżynieria państw o niestabilnych finansach. Wysoki Sejmie! Wydatki na szkolnictwo cywilne na uczelniach wojskowych wpisujemy jako wydatki obronne. W majestacie prawa rząd zaczyna sztucznie pompować wydatki na obronność, aby móc powiedzieć: dotrzymujemy zobowiązań NATO. To nie jest obrona państwa, to obrona wizerunku rządu. Polska w czasach zagrożenia geopolitycznego potrzebuje realnych inwestycji w bezpieczeństwo, a nie kreatywnej księgowości. Dodatkowo Fundusz Reprywatyzacji ma finansować zakupy akcji spółek dla wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego, militarnego, żywnościowego i zdrowotnego. Zamiast przejrzystej polityki kapitałowej mamy furtkę do politycznych zakupów za fundusz, który powinien służyć innym celom. To kolejna szuflada z pieniędzmi, którą rząd otwiera tylko wtedy, gdy jest mu to wygodne. Minister finansów pisze wprost, że wielkości rezerwy celowej nie da się zaplanować, ale żąda wolnej ręki w rozdysponowaniu środków. To nie jest polityka budżetowa. To zarządzanie państwową kasą na telefon. Jak widzimy, rząd nie ma żadnej długofalowej strategii finansów publicznych. To jest utrzymywanie państwa przy życiu za pomocą respiratora długu i instrumentów awaryjnych. Wysoka Izbo! Gdy finanse państwa są stabilne, buduje się systemowe ramy (Dzwonek), jasne reguły i długie horyzonty. Gdy finanse państwa zaczynają pękać, pojawiają się ustawy incydentalne, furtki, krótkoterminowe konstrukcje księgowe. Ta ustawa jest symptomem kryzysu finansów państwa. Tak wygląda budżet, który boi się światła i kontroli. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 44 w dniu 05-11-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Pani minister, chciałbym zapytać, na jakiej podstawie rząd twierdzi, że proponowana epizodyczna regulacja zagwarantuje stabilność finansową jednostek samorządu terytorialnego, skoro obowiązuje wyłącznie w 2026 r.? Dlaczego rząd rezygnuje z systemowego, wieloletniego modelu finansowania samorządu na rzecz rocznych korekt ustawowych? Kiedy, według przewidywań rządu, zostanie opracowany stały model dochodów samorządu? Czy też może powinniśmy się spodziewać corocznych nowelizacji ad hoc? Dlaczego opracowanie kalkulacji dochodów samorządów na danych z jednego dnia, czyli 30 czerwca, ma być bardziej sprawiedliwe niż model uśredniony? Dziękuję.







