Działalność poselska
Wystąpienia sejmowe

Posiedzenie nr 48 w dniu 17-12-2025 (1. dzień obrad)
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy dziś projekt, który dotyka sprawy z pozoru błahej, ale w praktyce bardzo ważnej dla obywateli i sprawności państwa - sposobu postępowania z rzeczami znalezionymi. To właśnie w takich obszarach widać, czy państwo działa jasno, rozsądnie i przewidywalnie. Projekt zasługuje na pozytywną ocenę, przede wszystkim dlatego, że porządkuje i upraszcza obowiązujące procedury, które dziś są rozproszone, niejednoznaczne i często prowadzą do wieloletniego zamrażania spraw w depozytach. Nowe rozwiązania wprowadzają klarowne terminy i logiczną sekwencję działań, co sprzyja pewności prawa zarówno po stronie znalazców, jak i administracji publicznej.
Na szczególne uznanie zasługuje wzmocnienie ochrony bezpieczeństwa i danych osobowych, wyodrębnienie dokumentów zawierających dane oraz przedmiotów umożliwiających dostęp, takich jak klucze, karty czy piloty. Pokazuje, że ustawodawca dostrzega realne zagrożenia współczesności. Państwo bierze odpowiedzialność za to, aby takie rzeczy nie krążyły w obrocie, lecz były zabezpieczone lub w razie potrzeby - trwale eliminowane.
Projekt wprowadza także racjonalne kryterium wartości powiązane z minimalnym wynagrodzeniem, co pozwala odróżnić drobne znaleziska od rzeczy wymagających pełnej procedury administracyjnej. To rozwiązanie elastycznie, sprawiedliwe i poważnie podchodzi do realiów gospodarczych, a jednocześnie chroni dobro o wartości historycznej, naukowej czy artystycznej.
Pozytywnie należy ocenić również wzmocnienie roli starostów jako centralnych depozytariuszy. To porządkuje kompetencje i ujednolica praktykę w całym kraju. Zamiast przypadkowych rozwiązań lokalnych otrzymujemy spójny system, w którym obywatel wie, gdzie się zwrócić i czego się spodziewać.
Warto też podkreślić zmianę w Kodeksie cywilnym, która domyka proces nabycia własności przez znalazcę po upływie określonego czasu. To rozwiązanie zdroworozsądkowe, eliminujące wieloletnią niepewność prawną i poczucie, że państwo nie potrafi zakończyć nawet prostych spraw.
Wysoka Izbo! Ten projekt nie jest rewolucją i bardzo dobrze. Jest przykładem dobrego technicznego prawa, które poprawia funkcjonowanie państwa tam, gdzie obywatele stykają się z nim na co dzień. Zwiększa bezpieczeństwo, porządkuje procedury i wzmacnia zaufanie do instytucji publicznych. Dlatego warto ten projekt poprzeć jako krok w stronę bardziej sprawiedliwego, odpowiedzialnego i nowoczesnego państwa. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 48 w dniu 17-12-2025 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Chciałem zapytać, jakie mechanizmy wyrównawcze przewidziano dla gmin, które w trakcie roku budżetowego zostaną obciążone nowymi lub zwiększonymi wypłatami dotacji? Dlaczego projekt nie zawiera gwarancji adekwatności finansowania, skoro jednocześnie rozszerza katalog sytuacji, w których jednostki samorządu terytorialnego muszą wypłacać środki? Jakie będą konsekwencje dla samorządów, które z powodu ograniczeń budżetowych nie będą w stanie terminowo realizować nowych obowiązków dotacyjnych? Dziękuję.
Posiedzenie nr 48 w dniu 17-12-2025 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt, który dzisiaj rozpatrujemy, dotyczy finansowania zadań oświatowych, a więc jednego z najbardziej wrażliwych obszarów funkcjonowania państwa, oraz stabilności finansowej samorządów, które te zadania realizują. Nie można odmówić temu projektowi racjonalnych intencji. Porządkuje on część przepisów dotyczących dotowania nowo powstających przedszkoli, szkół i placówek, eliminując sytuacje, w których jednostki realnie wykonujące zadania oświatowe przez długi czas pozostawały bez finansowania. Wprowadza też rozwiązania przejściowe, które zapewniają ciągłość dotacji dla słuchaczy szkół dla dorosłych oraz kwalifikacyjnych kursów zawodowych rozpoczętych przed 1 stycznia 2025 r. To ważne, bo edukacja dorosłych pełni dziś kluczową rolę na rynku pracy. Pozytywnie należy również ocenić uporządkowanie zasad finansowania branżowych centrów umiejętności, w tym ich włączenie w system finansowania oświaty w 2026 r. To krok w stronę większej spójności kształcenia zawodowego i lepszego wykorzystania środków publicznych. Jednak, Wysoka Izbo, obok tych szans pojawiają się również istotne zagrożenia, których nie wolno bagatelizować. Najpoważniejsze z nich dotyczy finansów jednostek samorządu terytorialnego. Projekt rozszerza lub przyspiesza obowiązki dotacyjne, ale nie daje jednoznacznej gwarancji, że środki przekazywane samorządom będą w pełni odpowiadały rzeczywistym kosztom realizacji tych zadań. W praktyce może to oznaczać dalsze przerzucanie ciężaru finansowania oświaty na budżety lokalne, które już dzisiaj są skrajnie napięte. Niepokój budzi także jednorazowe przekazanie zaległych dotacji. Choć z punktu widzenia beneficjentów jest to rozwiązanie bardzo korzystne, to odbywa się ono bez realnego mechanizmu oceny jakości i efektów kształcenia w okresie, którego te środki dotyczą. Państwo finansuje przeszłość, nie zawsze mając narzędzia do rzetelnej weryfikacji. Projekt ma również charakter wycinkowy, rozwiązuje konkretne problemy techniczne, ale nie dotyka systemowego źródła kryzysu w oświacie, jakim jest chroniczne niedoszacowanie kosztów edukacji, zwłaszcza kształcenia zawodowego i kształcenia dorosłych. Bez takiej reformy podobne nowelizacje będą wracać co roku. Wysoka Izbo! Edukacja wymaga stabilności, przewidywalności i jasnego podziału odpowiedzialności pomiędzy państwo a samorządy. Ten projekt w kilku punktach idzie w dobrym kierunku, ale pozostawia zbyt wiele ryzyk po stronie lokalnych wspólnot. Dlatego wymaga on dalszej pracy i uporządkowania, tak aby finansowanie nie odbywało się kosztem samorządów i jakości edukacji. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 48 w dniu 17-12-2025 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Chciałbym zapytać pana ministra, jak rząd zamierza zapobiegać kolejkom i opóźnieniom, skoro odpowiedzią na ryzyko przekroczenia limitów ma być mniej godzin pracy administracji. Dlaczego mechanizm korygujący dotyka pracowników, a nie procedur, kosztów pośrednich, outsourcingu lub informatyzacji? Jeżeli w wyniku zastosowania mechanizmu korygującego państwo nie wywiąże się z ustawowych terminów, to kto poniesie za to odpowiedzialność? Dziękuję.
Posiedzenie nr 48 w dniu 17-12-2025 (1. dzień obrad)Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Każda zmiana prawa powinna być oceniana przez pryzmat nie deklaracji, ale rzeczywistych skutków dla państwa, administracji i obywateli. Nie można odmówić omawianej propozycji pewnych pozytywnych założeń. Wprowadzenie wieloletnich limitów wydatków sprzyja przewidywalności finansowej i porządkuje planowanie budżetowe. W projekcie zakłada się także monitorowanie kosztów, co w teorii ma zapobiegać ich niekontrolowanemu wzrostowi. Wskazano również organy odpowiedzialne za nadzór, co na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie wzmocnienia odpowiedzialności administracyjnej. Problem w tym, Wysoka Izbo, że te potencjalne korzyści będą niczym wobec zagrożeń, jakie niesie projekt ustawy w obecnym kształcie. Najpoważniejsze z nich dotyczy tzw. mechanizmu korygującego. W przypadku ryzyka przekroczenia limitu wydatków rozwiązaniem ma być obniżenie wymiaru czasu pracy osób realizujących zadania publiczne. To nie jest naprawa systemu, to jest przeniesienie konsekwencji błędów planistycznych na pracowników administracji oraz na obywateli, którzy z jej usług korzystają. Mniej czasu pracy państwa oznacza wolniejsze procedury, opóźnienia w wydawaniu decyzji i narastające kolejki. Oznacza to również realne ryzyko niewywiązywania się z ustawowych terminów. Państwo nie staje się tańsze tylko dlatego, że działa wolniej. Staje się po prostu mniej sprawne. Dodatkowe obawy budzi nieprecyzyjność przepisów. Projekt posługuje się pojęciem zagrożenia przekroczenia limitu, ale nie wskazuje jasno, kiedy to zagrożenie występuje ani według jakich kryteriów ma być oceniane. Taka konstrukcja rodzi uznaniowość decyzji, chaos organizacyjny i ryzyko sporów kompetencyjnych. Niepokojące jest również rozproszenie odpowiedzialności pomiędzy kilku ministrów i wojewodów. W sytuacji kryzysowej trudno będzie wskazać podmiot realnie odpowiedzialny za skutki podjętych decyzji. Odpowiedzialność zbiorowa w praktyce oznacza jej brak. Wysoka Izbo! Oszczędności w państwie nie mogą polegać na skracaniu czasu jego pracy. Jeżeli brakuje środków, należy reformować procedury, upraszczać prawo, usprawniać procesy, a nie ograniczać zdolność instytucji do wykonywania ich podstawowych obowiązków. Dlatego nasze stanowisko jest jednoznaczne. Projekt w obecnym kształcie zawiera więcej zagrożeń niż realnych korzyści i wymaga istotnych poprawek, zanim będzie można mówić o odpowiedzialnym i racjonalnym prawodawstwie. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 48 w dniu 17-12-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Nieobecny Panie Premierze! Wykorzystywanie do walki politycznej szczegółów zdrowotnych prof. Cenckiewicza jest moralnym dnem i polityczną ohydą. To jest grzebanie w osobistych sprawach człowieka po to, by go politycznie wyeliminować. To, co dziś robicie, jest rynsztokiem przeniesionym z komuny - wykorzystywania intymnych informacji, by zastraszać i niszczyć politycznie. Wy robiliście to już za pierwszej swojej kadencji poprzez akcję widelec wobec kibiców. Wtedy było upokorzenie pałką i butem, dziś wyciekiem i insynuacją. To jest obrzydliwe i tchórzliwe. Gdy nie potraficie wygrać na argumenty, sięgacie po zdrowie i kartoteki. Składam wniosek formalny o przerwę, aby pan premier przyszedł i powiedział Polakom, co dalej - będzie ujawniał ich nagrania z sypialni i konfesjonałów? Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 46 w dniu 05-12-2025 (3. dzień obrad)Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Uśmiechnięta koalicja dzisiaj rozdziera szaty i krzyczy, że trzeba odrzucić weto prezydenta i przyjąć jej bubel. To ja pana ministra pytam, dlaczego ponad 18 miesięcy zajęło panu ministrowi przygotowanie tego bubla, i zakłamaną koalicję pytam, dlaczego 5 miesięcy zajęło jej przyjęcie tego bubla w Sejmie. Dzisiaj rozdzieracie szaty, robicie szopki polityczne i mówicie, że 3 tygodnie na przygotowanie i przyjęcie ustawy dobrej dla Polaków to jest dużo. Wy tak poważnie? Jeszcze raz: 561 dni na przygotowanie, 139 dni na uchwalenie. I macie czelność mówić, że 21 dni to dużo? (Gwar na sali, dzwonek) A, panie ministrze Żurek, jeżeli chodzi o oszustów, to proszę wymienić swój rząd, który oszukał ponad milion Polaków na ˝Czystym powietrzu˝. To jest oszustwo na wielką skalę, ponad 10 mld zł. Polacy już ponad rok czekają na swoje pieniądze. (Dzwonek) Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 46 w dniu 05-12-2025 (3. dzień obrad)Panie Marszałku! Nieobecny Panie Premierze! Przed wyborami, zgodnie ze swoim politycznym motto: cóż szkodzi obiecać, mówiliście: zdrowie będzie świętością, nie będzie żadnych limitów. A tymczasem zamykacie oddziały, matki wysyłacie na SOR-y, aby tam rodziły. Wprowadzacie limity, czyli wprowadzacie prywatyzację tylnymi drzwiami. Stary pomysł Platformy Obywatelskiej kręcenia lodów na służbie zdrowia wrócił, w Hrubieszowie już jest testowany. Kolejne szpitale wstrzymują przyjęcia, a uśmiechnięta koalicja mówi, że rząd działa odpowiedzialnie. Wy tak poważnie mówicie? Składam wniosek formalny o przerwę i o przedstawienie informacji przez panią minister zdrowia o tym, które szpitale już wstrzymały przyjęcia, a które zrobią to w przyszłym tygodniu. Dziękuję. (Poruszenie na sali)







