deklaracja dostepności     wartości domyślne       wielkość czcionki -> mniejsza czcionka     większa czcionka       wysoki kontrast -> wysoki kontrast     wysoki kontrast     wysoki kontrast

Działalność poselska

Wystąpienia sejmowe

  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Mam dwa pytania do przedstawicieli posłów wnioskodawców. Dlaczego posłowie nie przewidzieli żadnego mechanizmu pozbawiania obywatelstwa w sytuacji, gdy osoba, która uzyskała obywatelstwo polskie, świadomie i rażąco działa przeciwko porządkowi prawnemu, bezpieczeństwu lub interesowi Rzeczypospolitej? Drugie pytanie, koledzy: Czy projektodawcy uważają, że posiadanie więcej niż jednego obywatelstwa jest do pogodzenia z lojalnością wobec państwa polskiego? Pytania do rządu. Czy rząd deklaruje przynajmniej gotowość do debaty i prac nad zasadą wyłączności obywatelstwa polskiego oraz odpowiedzialności za to obywatelstwo nabyte w drodze naturalizacji, czyli wprowadzeniem mechanizmu pozbawiania obywatelstwa? Kiedy będzie ten słynny projekt dotyczący obywatelstwa, nad którym ponoć ministerstwo pracuje, o czym mówił szanowny pan poseł Frysztak? Temat obywatelstwa jest bardzo poważnym tematem i dobrze by było (Dzwonek), żeby nie był on tematem kampanijnym. Dziękuję. (Oklaski)

więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Szanowny Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Pragnę wyrazić pozytywne stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o obywatelstwie polskim, gdyż wychodzi on z założenia, z którym w pełni się zgadzam: obywatelstwo polskie to nie są ciepłe bułeczki ani karta kredytowa rozdawana na promocji. Obywatelstwo polskie to zaszczyt, wyróżnienie i wejście do polskiej wspólnoty narodowej, a nie tylko dokument administracyjny. Ten projekt mówi jasno: obywatelstwo ma być ukoronowaniem realnej integracji, a nie formalnością. Długi pobyt, bardzo dobra znajomość języka polskiego, wiedza o państwie, porządku prawnym i kulturze - to są wymagania godne państwa, które szanuje samo siebie. To nie jest zamykanie drzwi - to jest ustawienie wysokiego progu, który odróżnia tych, którzy naprawdę chcą być częścią Polski, od tych, którzy traktują obywatelstwo wyłącznie instrumentalnie. To ważny sygnał także dla Polaków. Państwo mówi wprost: nasze obywatelstwo ma wartość. Nie jest rozdawane masowo, pochopnie, pod presją statystyk czy ideologii. Jest świadomą decyzją państwa wobec osoby, która udowodniła, że chce z Polską związać swoje życie, los i odpowiedzialność. Jednocześnie trzeba powiedzieć, że w tym projekcie brakuje co najmniej dwóch fundamentalnych elementów. Brakuje mechanizmu reagowania wtedy, gdy ktoś okaże się niegodny bycia obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. Jeżeli obywatelstwo jest zaszczytem, to musi istnieć również świadomość, że rażące naruszenie prawa, zdrada podstawowych zasad wspólnoty czy świadome działanie przeciwko państwu nie są obojętne. Odpowiedzialność za obywatelstwo nie może kończyć się na odpowiedzialności karnej - musi obejmować także relację lojalności wobec państwa. Kolejny konieczny brakujący element, o którym musimy mówić otwarcie: obywatelstwo to lojalność, której nie da się podzielić. Jeżeli ktoś decyduje się być obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej i mówi: czuję się Polakiem, to nie może równocześnie zachowywać innego obywatelstwa. Tego po prostu nie da się uczciwie pogodzić. Obywatelstwo nie jest abonamentem ani zabezpieczeniem na wszelki wypadek. Nie jest polisą trzymaną w kieszeni obok innych dokumentów. Obywatelstwo to jednoznaczny wybór wspólnoty politycznej, prawnej i narodowej. W sytuacjach kryzysowych - konfliktu interesów, zagrożenia bezpieczeństwa, napięć międzynarodowych - podwójna lojalność przestaje być teorią, a staje się realnym problemem państwa. Dlatego uważam, że obywatelstwo polskie powinno być wyłączne. Kto je przyjmuje, powinien jasno powiedzieć: Polska jest moim jedynym państwem. To nie jest akt wykluczenia - to jest akt uczciwości wobec państwa i wobec samego siebie. Popieram ten projekt, bo wzmacnia on rangę obywatelstwa polskiego i przywraca mu należną powagę. Ale jednocześnie apeluję, by nie uciekać od dalszej debaty. (Dzwonek) Obywatelstwo to nie tylko prawo. To obowiązek, lojalność i odpowiedzialność. Kto chce być Polakiem, powinien wiedzieć, że to honor. A honor to zobowiązanie. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Chciałem pana zapytać o dwie rzeczy. Dlaczego w projekcie pominięto propozycje przyjęte uchwałą Walnego Zgromadzenia Federacji Stowarzyszeń Działaczy Opozycji Antykomunistycznej z 10 maja 2025 r., mimo że zostały one poparte przez 20 stowarzyszeń i tysiące bezpośrednio zainteresowanych? Dlaczego w projekcie nie powiązano świadczenia solidarnościowego ze średnim wynagrodzeniem, mimo że taki mechanizm zapewniałby stabilność realnej wartości świadczenia i ograniczyłby konieczność kolejnych nowelizacji? Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mamy dziś do czynienia z sytuacją skandaliczną. Grupa robocza niekoncesjonowanych niepodległościowych działaczy opozycji antykomunistycznej przygotowała konkretne, przemyślane propozycje dotyczące środowiska wyjątkowego, ludzi odważnych, patriotycznych, ludzi, którym wolna Polska zawdzięcza bardzo wiele. Propozycje te zostały przyjęte uchwałą walnego zgromadzenia Federacji Stowarzyszeń w Częstochowie 10 maja 2025 r. Poparta została ona przez 20 stowarzyszeń, jak deklarują sami zainteresowani - przez tysiące osób. Tymczasem wnioskodawcy przynoszą nam półśrodki, czyli rozwiązania, które nie odbudowują zaufania, lecz w dalszym ciągu je marnują. Owszem, w projekcie są elementy, które należy uczciwie uznać za technicznie sensowne. Ale to nie jest odpowiedź, nie dotyka sedna sprawy. Środowisko mówi jasno i konkretnie. Oczekuje ono uczciwego, przejrzystego i odpornego na nadużycia systemu. Systemu opartego na jawności, realnej kontroli i jasnych zasadach. Tymczasem projekt nie zawiera tego, co dla tych ludzi jest kluczowe. Nie ma powiązania świadczenia ze średnim wynagrodzeniem, tak aby jego realna wartość nie była co kilka lat przedmiotem żebrania o waloryzację. Nie ma rozwiązań dotyczących dziedziczenia. Nie ma pełnej jawności list oraz podstaw przyznania statusu. Nie ma twardych ustawowych mechanizmów audytu urzędów wpisanych w prawo, a nie obiecywanych w kuluarach. Zamiast zasady jednego godnego świadczenia projekt wprowadza kolejne konstrukcje, wyjątki i warunki, a transparentność ogranicza się do listy w BIP-ie, bez odpowiedzi na pytanie o dostęp do dokumentów i realną kontrolę społeczną. Projekt rozszerza rozwiązania dla wdów i wdowców. Dobrze, że państwo pamięta o rodzinach, ale robi to poprzez tworzenie odrębnego statusu i dodatków, zamiast wprowadzić jasną, automatyczną i odporną na uznaniowość zasadę ciągłości wsparcia. Wysoka Izbo! Tu chodzi o godność ludzi, którzy ryzykowali zdrowie i wolność, gdy inni milczeli. Jeżeli lekceważymy uchwały, wnioski i ciężar dowodów przedstawianych przez środowiska opozycji antykomunistycznej, to mentalnie cofamy się do logiki PRL. Władza wie lepiej, a obywatel ma siedzieć cicho. W obecnym brzmieniu projekt pomija kluczowe postulaty środowiska, które w tej sprawie miało być podmiotem, a nie dekoracją. Projekt w takiej formie zasługuje na odrzucenie w pierwszym czytaniu. Słyszę jednak, że koledzy Zapałowski i Fritz dostrzegają te same problemy, które dziś podnoszę, dlatego daję Wysokiej Izbie szansę na racjonalne i uczciwe rozwiązanie dotyczące tej niezwykle ważnej grupy i wniosku takowego nie będę na razie składał. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Chciałbym zapytać panów ministrów, jak rząd definiuje uchodźcę wojennego na potrzeby ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy i w jaki sposób ta definicja jest komunikowana opinii publicznej, aby jasno odróżnić uchodźców od migrantów? Czy dane ZUS, Straży Granicznej, urzędów skarbowych i rejestrów pracy są krzyżowo analizowane, aby wykrywać przypadki potencjalnego nadużywania systemu pomocy? Jakie działania rząd podejmuje, aby skrócić okres korzystania ze świadczeń i przyspieszyć samodzielność ekonomiczną uchodźców, oraz jakie są mierzalne efekty tych działań? Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! W związku ze sprawozdaniem z wykonania ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy chcę powiedzieć jasno: Polska pomaga uchodźcom wojennym, ludziom, którzy uciekli przed barbarzyńską agresją XXI w., przed bombami, gwałtem, śmiercią i zniszczeniem. I tylko im. Problem polega na tym, że dziś ta prawda nie wybrzmiewa w sposób jednoznaczny. Nazewnictwo i komunikacja państwa są nieczytelne. W przepisach rząd ogólnie pisze o pomocy, ale w przestrzeni publicznej zatarła się granica między uchodźcą wojennym a migrantem, który przyjechał do Polski wiele lat wcześniej. A to rodzi chaos, złość, fałszywą narrację, że Polacy utrzymują Ukraińców. Nie - Polacy pomagają uchodźcom wojennym, bo zostali napadnięci, bo stracili domy, bo uciekali z dziećmi przed wojną. Państwo ma obowiązek to jasno i uczciwie powiedzieć własnym obywatelom. Trzeba też jasno powiedzieć, że prawdziwym celem wsparcia nie jest trwałe utrzymywanie kogokolwiek z polskich podatków. Celem jest jak najszybsze usamodzielnienie się tych ludzi - praca, nauka języka, normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Dzięki temu uchodźcy wojenni mogą żyć godnie, a Polska, kraj solidarny, ale wciąż niezamożny, nie jest nadmiernie obciążona. Pomoc, która nie prowadzi do samodzielności, zawsze kończy się frustracją po obu stronach. W tym kontekście musimy też uporządkować cały system migracyjny. Pomoc socjalna nie może być elementem zachęty do migracji, powinna przysługiwać wyłącznie uchodźcom wojennym, a nie wszystkim migrantom. Brak tej granicy podważa sens solidarności i osłabia zaufanie obywateli do państwa. Nie można również uciekać od kwestii bezpieczeństwa i prawa. Gdy komuś pomagamy, gdy przyjmujemy go pod nasz dach, oczekujemy bezwzględnego poszanowania polskiego prawa. Brakuje dziś jasnej zasady, że migrant, także uchodźca, który popełnia przestępstwo czy wykroczenie, traci prawo pobytu i natychmiast jest deportowany. Pomoc nie może oznaczać bezkarności. Gość, którego chronimy, musi szanować gospodarza i jego prawo. Wysoka Izbo! Brak jasnych zasad i rzetelnej informacji sprawia, że rośnie dezinformacja, emocje i wzajemna niechęć, bardzo sprawnie podsycana, a właściwie kreowana przez rosyjską propagandę. To jest skrajnie szkodliwe. Od 300 lat jesteśmy rozgrywani przez Rosję i dobrze by było, aby z tym ostatecznie skończyć. Dlatego potrzebujemy prostego przekazu: pomagamy uchodźcom wojennym, pomagamy uczciwie, pomagamy mądrze i wymagamy przestrzegania prawa. Tylko wtedy solidarność nie stanie się źródłem podziałów, lecz dowodem siły państwa. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 18-12-2025 (2. dzień obrad)

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Idziemy po was, oszuści. Polski rolnik nie może być ofiarą politycznych układów i nieuczciwej konkurencji. Żądam ochrony polskiego rolnictwa przed skutkami zaakceptowanych rozwiązań w ramach umowy Unii Europejskiej z Mercosurem oraz Ukrainą. Jeżeli do Polski ma wjeżdżać żywność produkowana zgodnie z innymi standardami, bez tych samych wymogów, czyli znacznie taniej, to my zwyczajnie niszczymy naszych rolników. Rolnictwo to bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Bez rolnika nie ma stabilności, nie ma jakości, nie ma suwerenności. Państwo ma stać po stronie polskiej wsi, twardo negocjować, wprowadzać ochronę i pilnować rynku, zamiast mówić rolnikom, że tak musi być i nic nie można zrobić. Idziemy po was, oszuści. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 18-12-2025 (2. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałem zapytać pana ministra, dlaczego rząd pod hasłem deregulacji centralizuje władze w zrzeszeniach, osłabiając realną podmiotowość banków spółdzielczych. Jak konkretnie projekt chroni zasady spółdzielczości: jeden podmiot, jeden głos, skoro nowe mechanizmy w praktyce narzucają reguły mniejszym bankom przez centrum? Czy rząd rozumie, że tym projektem tworzy zachętę do ryzykownych decyzji, bo w razie czego zapłaci system, czyli cała spółdzielcza wspólnota? Dziękuję.
więcej...    transmisja...


1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  [40]  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70  71  72  73  74  75  76  77  78  79  80  81  82  83  84  85  86  87  88  89  90  91  92  93  94  95  96  97  98  99  100