deklaracja dostepności     wartości domyślne       wielkość czcionki -> mniejsza czcionka     większa czcionka       wysoki kontrast -> wysoki kontrast     wysoki kontrast     wysoki kontrast

Działalność poselska

Wystąpienia sejmowe

  Posiedzenie nr 49 w dniu 08-01-2026 (1. dzień obrad)

Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Projekt ustawy o zawodzie psychologa zasługuje na poparcie, bo porządkuje wreszcie obszar, który od lat funkcjonował w stanie prawnej prowizorki. Obywatele, pacjenci, dzieci, osoby w kryzysie mają prawo oczekiwać, że osoba posługująca się tytułem psychologa faktycznie posiada kwalifikacje, ponosi odpowiedzialność zawodową i podlega realnym standardom etycznym. Ta ustawa to wprowadza, chroni tytuł, tworzy rejestr, ustanawia odpowiedzialność dyscyplinarną i jasno stanowi, że to jest zawód zaufania publicznego. Za to należy podziękować. Jednak poparcie dla idei nie zwalnia nas od obowiązku krytycznego myślenia o rozwiązaniach szczegółowych. Jednym z najsłabszych punktów tej ustawy jest nadzór ministra właściwego do spraw pracy. Pani Minister! Wysoka Izbo! Psycholog nie jest urzędnikiem rynku pracy. Psycholog pracuje nad ludzką psychiką, zdrowiem psychicznym, traumą, uzależnieniami, z dziećmi, które są ofiarami przemocy. Naturalnym, logicznym i merytorycznym nadzorcą dla tego zawodu jest minister właściwy do spraw zdrowia, a nie minister pracy. Obecne rozwiązanie wygląda tak, jakby ktoś wylosował resort z kapelusza. Owszem, psycholodzy mają szczęście, że nie trafili pod nadzór ministra do spraw transportu czy gospodarki morskiej, ale to nie jest argument za jakością prawa, to jest argument przeciwko przypadkowości decyzji ustawodawcy. Drugi poważny problem dotyczy wysokich kosztów rejestracji i funkcjonowania w samorządzie. Pytam wprost, czy celem tej ustawy jest ochrona pacjentów, czy stworzenie nowego, kosztownego aparatu biuroktycznego, który młody psycholog będzie musiał finansować, zanim jeszcze realnie zacznie pracować. Wysokie opłaty rejestracyjne, obowiązkowe procedury, kolejne daniny - to wszystko uderza szczególnie w młodych ludzi wchodzących do zawodu, często po latach kosztownych studiów i szkoleń. Nasuwa się uzasadnione pytanie, czy ministerstwo szuka sobie dodatkowego źródła utrzymania, czy naprawdę dba o dostęp do pomocy psychologicznej obywateli, bo jeżeli bariery związane z wejściem będą zbyt wysokie, to zapłacą za to nie urzędnicy, tylko pacjenci ze względu na dłuższe kolejki i droższe usługi. Podsumowując, ˝tak˝ dla regulacji dotyczących zawodu psychologa, ˝tak˝ dla ochrony pacjentów i tytułu zawodowego, ale ˝nie˝ dla przypadkowego nadzoru resortowego i ˝nie˝ dla nadmiernych kosztów, które zamieniają zawód zaufania publicznego w przywilej dla nielicznych. (Oklaski) Wysoka Izbo! Mimo tych mankamentów popieramy tę ustawę. Dziękuję.

więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 49 w dniu 08-01-2026 (1. dzień obrad)

Dziękuję bardzo. Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Mam pytanie do posła, przedstawiciela wnioskodawców z PSL-u. Kiedy wy w końcu zaczniecie spełniać obietnice wyborcze? Dlaczego nie chwaliliście się takim pomysłem w 2023 r., jak szliście do wyborów, tym, że chcecie zabetonować samorządy? (Oklaski) Wtedy baliście się ludzi, a dzisiaj to już nie. Dlaczego nie wprowadzicie dnia referendalnego? Co kadencję obiecujecie przed wyborami, że wprowadzicie dzień referendalny, żeby można było się wypowiedzieć. (Oklaski) Mówicie o wzmocnieniu demokracji bezpośredniej, ale kiedy współrządzicie i możecie te rzeczy zrobić, nie robicie tego dla Polaków, a wprowadzacie czy chcecie wprowadzić ustawę betonującą samorząd, żeby kumple w samorządzie mogli tam po 30 lat siedzieć. A opowiadanie przez posła Romowicza o tym, że ci młodzi, sprawni będą niepotrzebni... Jacy niepotrzebni? Przecież znalazłeś się, kolego, właśnie w Sejmie. Jeżeli ktoś jest rzeczywiście dobrym samorządowcem (Dzwonek), to może być dobrym samorządowcem również na poziomie województwa czy na poziomie kraju. Dziękuję bardzo. (Oklaski) (Poseł Patryk Jaskulski: Dwie kadencje w Sejmie też.)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 49 w dniu 08-01-2026 (1. dzień obrad)

Panie Marszałku! Nieobecny Panie Premierze! Składam wniosek formalny o przerwę i informację ministra Kierwińskiego o tuszowaniu alkoholowej libacji na komisariacie i brutalnym gwałcie przełożonego na policjance. Czy tak wygląda wasze bezpieczeństwo kobiet? Zamiast chronić Polki serwujecie ideologiczny bełkot o definicji gwałtu. Efekty widać na Zachodzie. Tam, gdzie bawią się w definicje oraz wpuszczają nielegalną migrację, gwałty wzrosły o ponad 130%. Żądam prawa, które nie negocjuje z bydlakami, a za gwałt i pedofilię - obligatoryjna kastracja fizyczna. Bez litości, bez chemicznych obietnic premiera Tuska od 2013 r. Zwyrodnialec musi zostać trwale unieszkodliwiony, by nigdy więcej nie tknął ani dziecka, ani kobiety. Przestańcie udawać zatroskanych o kobiety i dzieci. Zacznijcie skutecznie karać. Żądam debaty o kastracji fizycznej dla gwałcicieli i pedofilów, a nie kolejnej definicji gwałtu. (Dzwonek) Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Panie Marszałku! Drodzy Polacy! W polskim Sejmie oficjalnie celebruje się święta innych tradycji religijnych, a własne, wynikające z naszej historii i cywilizacji, spycha się na margines. Chanuka, co do faktów, jest świętem rabinicznym, ustanowionym historycznie, a nie biblijnym nakazem. I nikt nie odbiera jej znaczenia w tradycji żydowskiej. Problem zaczyna się wtedy, gdy w polskim Sejmie celebruje się święta innych religii, a własne, chrześcijańskie, spycha się do sfery prywatnej, niemal wstydliwej. Polska nie jest państwem wyznaniowym, ale jest państwem ukształtowanym przez chrześcijaństwo - cywilizacyjnie, prawnie i kulturowo. To z tego fundamentu wyrasta nasze rozumienie godności człowieka, granic władzy, odpowiedzialności i prawa. Tego faktu nie da się wymazać bez fałszowania historii. Żadne państwo nie celebruje w swoim parlamencie cudzych świąt, jednocześnie dystansując się od własnych. Równocześnie składam podziękowania panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za góralską szopkę betlejemską przed Pałacem Prezydenckim. Stało się to po raz pierwszy i mam nadzieję, że tak pozostanie. A wszystkim Polakom składam życzenia spokojnych, błogosławionych świąt Bożego Narodzenia. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Panie Marszałku! Pani Minister! Jak najbardziej przychylam się do tego, o czym mówiła pani poseł Jachira. Tak, obietnic trzeba dotrzymywać. Od razu zadam moje pierwsze pytanie. Dlaczego obecna koalicja, która gdy była w opozycji, żądała likwidacji funduszy pozabudżetowych, po przejęciu władzy nie zlikwidowała tych funduszy? Drugie pytanie. Czy rząd potwierdza, że łączna kwota środków zobowiązań ulokowanych poza budżetem państwa jest dziś wyższa o ponad 100 mld zł, niż to było w 2023 r., gdy przejmowaliście władzę? Jeżeli się mylę, bardzo proszę o podanie precyzyjnie tej liczby. Czy rząd potwierdza, że zwiększył zadłużenie Polaków o 17% w relacji do PKB, czyli z 49,8% do 59%. Jeżeli się mylę, proszę o podanie tych liczb. Oczywiście to zadłużenie jest łącznie z tymi funduszami pozabudżetowymi, liczone metodą europejską. Wydaje mi się, że to gigantyczne zadłużenie (Dzwonek), do którego doprowadziliście, jest przyczyną tego, że nie chcecie zlikwidować funduszy pozabudżetowych, bo tam chcecie dalej Polaków zadłużać. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Dziękuję bardzo. Zanim zacznę mówić o stanowisku... Przed chwilą usłyszeliśmy panią poseł Polak - specjalistkę od COVID-u. To ta sama pani poseł, która widziała w Odrze rtęć, której tam nie było, i porównała Polskę do Szwecji. Dobrze by było, żeby pani poseł teraz, kiedy rządzi, zrobiła wszystko, żeby Polacy nie żyli 4,5 roku krócej niż Szwedzi. Szwedzi żyją 4,5 roku dłużej niż Polacy, kiedy rządzicie już kolejny rok. Ale pani poseł nie ma, zmęczyła się. Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Z całego serca pragnę poprzeć proponowany projekt likwidacji Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, bo jest to krok w słusznym kierunku, krok w stronę państwa bardziej przejrzystego, uczciwego i konstytucyjnego. To projekt, który przywraca elementarną zasadę: wydatki publiczne powinny być w budżecie państwa, a nie w funduszach poza kontrolą parlamentu. Ten fundusz powstał w warunkach nadzwyczajnych, w czasie pandemii, i to można było zrozumieć. Ale pandemia się skończyła, stan zagrożenia epidemicznego został zniesiony, a fundusz nadal funkcjonuje, finansując coraz szerszy katalog zadań. Dzisiejsza ustawa mówi jasno: czas wrócić do normalności, do jednej ustawy budżetowej, do realnej kontroli Sejmu nad finansami publicznymi. I to jest bardzo dobra decyzja. Ten projekt ma jeszcze jeden ogromny walor. Chodzi o odwagę nazwania problemu, z którym polskie finanse publiczne zmagają się od lat: fundusze pozabudżetowe są patologią systemu. Rozmywają odpowiedzialność, zaciemniają obraz długu publicznego i odbierają parlamentowi realny wpływ na wydatkowanie pieniędzy obywateli. Właśnie dlatego trzeba powiedzieć bardzo jasno i dobitnie, że gdy obecna koalicja rządząca była w opozycji, głośno domagała się likwidacji funduszy pozabudżetowych. Krzyczała, że poprzedni rząd ukrywa pieniądze poza budżetem, że omija Sejm, że fałszuje obraz finansów państwa. Padały wielkie słowa o przejrzystości, o konstytucji, o uczciwości. Dziś ta sama koalicja rządzi. I co widzimy? Nie zlikwidowano funduszy pozabudżetowych. Co więcej, skala pieniędzy wypychanych poza budżet jest dziś znacznie większa niż wcześniej. Według dostępnych danych... Mówi się o ukrywaniu w funduszach pozabudżetowych ponad 100 mld zł więcej, niż było to w czasach, które oni, jak byli w opozycji, krytykowali. Wysoka Izbo! Likwidacja Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 to dobry pierwszy krok, ale tylko pierwszy. Jeżeli rząd chce być wiarygodny, musi pójść dalej: pokazać pełną mapę funduszy, ujawnić rzeczywisty dług i przywrócić zasadę, że budżet państwa jest jeden, jawny i pod kontrolą Sejmu. Popieram ten projekt, bo przywraca elementarną logikę finansów publicznych, ale jednocześnie wzywam rząd do konsekwencji. Nie da się jednocześnie potępiać funduszy pozabudżetowych, będąc w opozycji, i rozszerzać ich zakresu (Dzwonek), gdy ma się władzę. Polacy zasługują na państwo, które nie chowa pieniędzy po kątach, tylko odważnie pokazuje prawdę o finansach publicznych. I tego konsekwentnie będziemy się dalej domagali. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zapytać posła wnioskodawcę, dlaczego wprost nie podnieśliście tego świadczenia ratowniczego, które rzeczywiście jest bardzo niskie, tylko wybraliście drogę zwolnienia podatkowego, które wygląda może lepiej medialnie, ale niszczy spójność systemu podatkowego. Czy wnioskodawcy biorą odpowiedzialność za efekt domina, zgodnie z którym kolejne grupy społeczne, równie zasłużone, równie potrzebujące, będą domagały się analogicznych zwolnień podatkowych? Dlaczego dzielicie Polaków na tych lepszych i na tych gorszych? Chcę też poprosić pana ministra, żeby wytłumaczył obywatelom, którzy otrzymują niskie opodatkowanie świadczenia, dlaczego jedni są zwalniani, a inni pomijani, choć sytuacja materialna i społeczna jednych i drugich jest taka sama. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 48 w dniu 19-12-2025 (3. dzień obrad)

Dokładnie tak. Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Na wstępie chcę powiedzieć to bardzo wyraźnie, żeby nie było żadnych wątpliwości. To, co powiem w dalszej części, nie jest brakiem szacunku dla strażaków z ochotniczych straży pożarnych. To są ludzie wspaniali, oddani, ryzykujący zdrowiem i życiem. Ich świadczenie powinno być wyższe, godne i stabilne i mam nadzieję, że takie wkrótce będzie. Problemem nie są OSP. Problemem jest tani populizm i destrukcja systemu podatkowego, panie ministrze, którą ten projekt reprezentuje. Ten projekt to klasyczny przykład politykierstwa. Zamiast uczciwie podnieść świadczenie, posłowie łaskawie mówią: niech nie płacą podatku. To brzmi dobrze w nagłówku, ale systemowo jest szkodliwe. Bo co tu faktycznie się dzieje? Państwo nie podnosi świadczenia, tylko wyjmuje tę grupę z systemu podatkowego. I robi to bez żadnej ogólnej zasady, bez kryteriów, bez refleksji nad skutkami. To rozsadzanie systemu zwolnień podatkowych, który już dziś jest dziurawy, niespójny i niesprawiedliwy. W efekcie tworzymy precedens, po którym każda kolejna grupa, równie godna, równie potrzebująca, zapyta: A dlaczego my mamy płacić podatek, a oni nie? Osłabiamy dochody samorządów, bo PIT to nie jest abstrakcyjny podatek państwa, tylko realne pieniądze dla gmin, powiatów, województw, często tych samych, które utrzymują remizy OSP, drogi i szkoły. Dzielicie Polaków na tych lepszych, którym politycy łaskawie darują podatek, i tych pominiętych, którzy dalej płacą, choć często żyją równie skromnie i równie uczciwie. To jest antypaństwowe myślenie. Państwo prawa nie polega na tym, że podatki znosi się fragmentami pod presją emocji czy kampanii wizerunkowej. Państwo prawa polega na jasnych zasadach: kto płaci, dlaczego płaci, na co te podatki są przeznaczone. Jeżeli świadczenie ratownicze jest za niskie - bo jest za niskie - to trzeba je podnieść wprost, w ustawie, uczciwie, z pełną odpowiedzialnością budżetową, a nie robić teatr zwolnień podatkowych, które są symboliczne finansowo, niesprawiedliwe systemowo i niszczą zaufanie do całego systemu podatków. Bo jutro przyjdą inni - i słusznie - seniorzy, opiekunowie, wolontariusze itd. i będą mieli rację, pytając: Dlaczego jedni są zwolnieni, a my nie? To, co robicie, jest politycznym draństwem. Wysoka Izbo! To nie jest projekt dla strażaków. To jest projekt dla polityków, a właściwie politykierów, którzy chcą powiedzieć: daliśmy, nie biorąc za to realnej odpowiedzialności. A strażakom OSP należy się więcej niż populistyczny gest. Należy im się porządne, wyższe świadczenie, wypłacane w uczciwym, przejrzystym systemie, który nie dzieli Polaków na uprzywilejowanych i gorszą resztę. Dlatego ten projekt w tej formie należy ocenić krytycznie. Dlatego że pomaga w zły sposób. A złe prawo, nawet pisane (Dzwonek) w dobrych intencjach, zawsze kończy się niesprawiedliwością. Dziękuję, panie ministrze. (Oklaski)
więcej...    transmisja...


1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  [39]  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70  71  72  73  74  75  76  77  78  79  80  81  82  83  84  85  86  87  88  89  90  91  92  93  94  95  96  97  98  99  100