deklaracja dostepności     wartości domyślne       wielkość czcionki -> mniejsza czcionka     większa czcionka       wysoki kontrast -> wysoki kontrast     wysoki kontrast     wysoki kontrast

Działalność poselska

Wystąpienia sejmowe

  Posiedzenie nr 53 w dniu 13-03-2026 (3. dzień obrad)

Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mówimy dziś o sprawie fundamentalnej, o prawie państwa polskiego do obrony własnych granic, własnego bezpieczeństwa i własnego porządku publicznego. Granica państwa to nie jest sugestia. To nie jest umowna linia, którą można przekraczać, licząc na to, że państwo polskie ugnie się pod presją. Ochrona granicy Rzeczypospolitej to święty obowiązek polskich służb i polskich żołnierzy. Dlatego popieram rozwiązania, które wzmacniają ochronę granicy. Polska nie może być krajem bezradnym wobec zorganizowanej presji migracyjnej. Nie możemy zgodzić się ani na nielegalne przekraczanie naszej wschodniej granicy, ani na jakiekolwiek próby przerzucania do Polski migrantów, również z Zachodu, tylko dlatego, że inne państwa nie poradziły sobie z własną polityką. Polska nie jest buforem dla błędów cudzych rządów. Polska ma prawo powiedzieć to jasno. O tym, kto wjeżdża na nasze terytorium, decyduje państwo polskie, a nie przemytnicy i nie brukselscy urzędnicy wiedzeni ideologicznym eksperymentem. Musimy również jasno powiedzieć coś jeszcze. Polscy żołnierze i funkcjonariusze nie mogą być pozostawieni sami sobie. To są synowie, mężowie, często ojcowie. To są ludzie, którzy stoją na granicy w imieniu nas wszystkich. Jeżeli ktoś nielegalnie przekracza granicę, łamie prawo, nie wykonuje poleceń, ucieka albo atakuje patrol, to państwo musi stać po stronie tych, którzy tej granicy bronią. Funkcjonariusz musi mieć realne, skuteczne i pewne wsparcie prawne w przypadku użycia środków przymusu, a w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia - także broni palnej. Zgodnie z prawem, stanowczo i bez politycznej histerii. Skandalem jest sytuacja, w której więcej energii poświęca się ściganiu tych, którzy bronią granicy, niż tym, którzy ją szturmują, organizują przemyt ludzi i atakują polskie patrole. Państwo, które niszczy morale własnych obrońców, samo osłabia swoje bezpieczeństwo. Polska musi pozostać państwem suwerennym, bezpiecznym i odpornym na presję migracyjną. Musi chronić swoją spójność społeczną, własny porządek i interes własnych obywateli. Dlatego dziś trzeba jasno powiedzieć: najpierw bezpieczeństwo Polaków, najpierw szczelna granica, najpierw silne państwo. Dziękuję. (Oklaski)

więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 53 w dniu 13-03-2026 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Skoro Sejm chce upamięcić kryzys bydgoski jako jedno z kluczowych wydarzeń najnowszej historii Polski, to czy za tą uchwałą rząd podejmie konkretne działania edukacyjne? W uchwale upamiętniono Jana Rulewskiego, Michała Bartoszczego i Mariusza Łabentowicza jako osoby poszkodowane. Czy projektodawcy rozważali szersze wskazanie także innych uczestników zaangażowanych w tamte wydarzenia? (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 53 w dniu 12-03-2026 (2. dzień obrad)

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Z pełnym przekonaniem popieram projekt uchwały w sprawie upamiętnienia 45. rocznicy wydarzeń Kryzysu Bydgoskiego 1981 roku. To jest uchwała potrzebna, godna i sprawiedliwa. Potrzebna, bo przypomina jedno z kluczowych wydarzeń w najnowszej historii Polski. Godna, bo oddaje hołd ludziom, którzy w chwili próby nie cofnęli się przed przemocą władzy. Sprawiedliwa, bo przywraca należne miejsce tym, którzy bronili wolności, godności i prawa do zrzeszania się. Kryzys bydgoski nie był tylko lokalnym incydentem. Był momentem, w którym cała Polska zobaczyła prawdziwe oblicze systemu komunistycznego. Władza nie dopuściła do głosu przedstawicieli rodzącej się rolniczej ˝Solidarności˝, a potem odpowiedziała siłą. Pobici zostali działacze; wśród nich byli Jan Rulewski, Michał Bartoszcze i Mariusz Łabentowicz. To była przemoc wymierzona nie tylko w konkretne osoby, ale też w prawa obywatelskie i w nadzieje milionów Polaków. Ta uchwała ma jeszcze jedną wielką wartość: pokazuje, że ˝Solidarność˝ była wspólnotą miasta i wsi. Pokazuje, że o wolność upominali się nie tylko robotnicy, lecz także rolnicy indywidualni, którzy domagali się prawa do własnej, niezależnej organizacji. Strajk chłopski w siedzibie ZSL w Bydgoszczy, determinacja protestujących i masowe poparcie społeczne doprowadziły ostatecznie do rejestracji NSZZ Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝. To ważna część naszej historii i dobrze, że dziś Sejm wyraźnie ją podkreśla. To także uchwała ważna wychowawczo. Przypomina, że wolność nie jest dana raz na zawsze, że władza bez kontroli może sięgać po przemoc, a solidarność obywatelska może tę przemoc zatrzymać. Pamięć o bohaterach Bydgoszczy 1981 r. powinna być przekazywana kolejnym pokoleniom nie tylko jako wspomnienie, ale także jako lekcja odpowiedzialności za państwo i wspólnotę. Dlatego ten projekt należy poprzeć. To hołd dla odwagi, dla niezłomności i dla tych wszystkich, którzy mieli odwagę powiedzieć przemocy: nie. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 53 w dniu 12-03-2026 (2. dzień obrad)

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Z pełnym przekonaniem popieram projekt uchwały w sprawie upamiętnienia 45. rocznicy wydarzeń Kryzysu Bydgoskiego 1981 roku. To jest uchwała potrzebna, godna i sprawiedliwa. Potrzebna, bo przypomina jedno z kluczowych wydarzeń w najnowszej historii Polski. Godna, bo oddaje hołd ludziom, którzy w chwili próby nie cofnęli się przed przemocą władzy. Sprawiedliwa, bo przywraca należne miejsce tym, którzy bronili wolności, godności i prawa do zrzeszania się. Kryzys bydgoski nie był tylko lokalnym incydentem. Był momentem, w którym cała Polska zobaczyła prawdziwe oblicze systemu komunistycznego. Władza nie dopuściła do głosu przedstawicieli rodzącej się rolniczej ˝Solidarności˝, a potem odpowiedziała siłą. Pobici zostali działacze; wśród nich byli Jan Rulewski, Michał Bartoszcze i Mariusz Łabentowicz. To była przemoc wymierzona nie tylko w konkretne osoby, ale też w prawa obywatelskie i w nadzieje milionów Polaków. Ta uchwała ma jeszcze jedną wielką wartość: pokazuje, że ˝Solidarność˝ była wspólnotą miasta i wsi. Pokazuje, że o wolność upominali się nie tylko robotnicy, lecz także rolnicy indywidualni, którzy domagali się prawa do własnej, niezależnej organizacji. Strajk chłopski w siedzibie ZSL w Bydgoszczy, determinacja protestujących i masowe poparcie społeczne doprowadziły ostatecznie do rejestracji NSZZ Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝. To ważna część naszej historii i dobrze, że dziś Sejm wyraźnie ją podkreśla. To także uchwała ważna wychowawczo. Przypomina, że wolność nie jest dana raz na zawsze, że władza bez kontroli może sięgać po przemoc, a solidarność obywatelska może tę przemoc zatrzymać. Pamięć o bohaterach Bydgoszczy 1981 r. powinna być przekazywana kolejnym pokoleniom nie tylko jako wspomnienie, ale także jako lekcja odpowiedzialności za państwo i wspólnotę. Dlatego ten projekt należy poprzeć. To hołd dla odwagi, dla niezłomności i dla tych wszystkich, którzy mieli odwagę powiedzieć przemocy: nie. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 53 w dniu 12-03-2026 (2. dzień obrad)

Dzień dobry. Dziękuję. Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Ja bym dopytał, o czym przed chwilą kolega mówił, czy rzeczywiście tajemnicą skarbową jest to, że pan minister nam powie, w jakich obszarach są nadużycia. Wydaje mi się, że to są zagregowane dane i to nie powinno być tajemnicą skarbową. Chciałem zapytać o dwie, trzy inne rzeczy. Projekt rozszerza SENT nie tylko na klasyczną sprzedaż, ale także na zwroty, czasowe używanie towarów, przewozy po wykonaniu usług oraz przewozy między magazynami tego samego podmiotu. Jakie konkretne nadużycia uzasadniają tak szerokie rozszerzenie zakresu ustawy? Z czego wynika wysokość nowych sankcji oraz czy ministerstwo przedstawi po roku od wejścia ustawy w życie do wiadomości Sejmu liczbę kontroli przewozu betonu, liczbę nałożonych kar, liczbę przypadków zastosowania pouczenia zamiast kary, liczbę użytych plomb elektronicznych oraz rzeczywiste dodatkowe wpływy budżetowe? Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 53 w dniu 12-03-2026 (2. dzień obrad)

Dokładnie. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Skoro rząd likwiduje zawieszenie przedawnienia przez wszczęcie postępowania karnego skarbowego, to dlaczego w tym samym projekcie wprowadza się nową przesłankę zawieszenia przy postępowaniach dotyczących unikania opodatkowania? Jakie konkretne bezpieczniki ustawowe mają zagwarantować, że nowy mechanizm nie stanie się po prostu następcą starego, krytykowanego sposobu blokowania przedawnienia? Czy rząd nie obawia się, że art. 70f będzie zniechęcał uczciwych podatników do dobrowolnego poprawiania błędów? Każda korekta stanie się bowiem dla nich ryzykiem przedłużenia sporów z fiskusem. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 53 w dniu 12-03-2026 (2. dzień obrad)

Dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Projekt z druku nr 2288 dotyczy bardzo ważnej i bardzo wrażliwej części prawa podatkowego, czyli przedawnienia zobowiązań podatkowych oraz powiązanych z tym zmian w Kodeksie karnym skarbowym. Rząd wskazuje, że celem projektu jest z jednej strony poprawa relacji między podatnikami a organami podatkowymi, a z drugiej zwiększenie efektywności działania organów. Projekt obejmuje m.in. likwidację zawieszenia przedawnienia przez wszczęcie postępowania karnoskarbowego, nowe zasady dotyczące hipoteki i zastawu skarbowego, zawieszenie biegu terminu przy postępowaniach dotyczących unikania opodatkowania oraz wydłużenie terminu w razie późnych korekt deklaracji. Trzeba uczciwie powiedzieć, że w tym projekcie są rozwiązania potrzebne. Najważniejsze z nich to odejście od przepisu, który przez lata budził ogromne kontrowersje i był krytykowany jako narzędzie instrumentalnego blokowania przedawnienia przez wszczynanie postępowań karnoskarbowych. W uzasadnieniu projektu wprost wskazano zarówno stanowisko rzecznika praw obywatelskich, jak i sygnalizację Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2025 r., że ten mechanizm był nadużywany. Sam kierunek jego likwidacji należy więc ocenić pozytywnie. Jednocześnie projekt nie jest prostą deregulacją ani jednoznacznym wzmocnieniem pozycji podatnika. W miejsce jednych mechanizmów wprowadza się bowiem inne. Dotyczy to zwłaszcza zawieszenia biegu terminu przedawnienia przy postępowaniach związanych z unikaniem opodatkowania prowadzonych przez szefa KAS. Ministerstwo argumentuje, że sprawy tego typu są skomplikowane i wymagają czasu. W konsultacjach zaś wyraźnie podnoszono obawę, że może to się stać nową drogą do wydłużania stanu niepewności podatnika. To jest zastrzeżenie, którego nie wolno zlekceważyć. Podobnie należy spojrzeć na projektowany art. 70f. Rząd uzasadnia go potrzebą zapewnienia organom czasu na weryfikację korekt składanych tuż przed przedawnieniem, zwłaszcza gdy korekta zmniejsza podatek, zwiększa zwrot lub stratę. Ale w konsultacjach zwracano uwagę, że takie rozwiązanie może osłabić pewność prawa i zniechęcić podatników do dobrowolnego korygowania deklaracji w ostatnim roku przed przedawnieniem. To jest realne ryzyko praktyczne, a nie tylko teoretyczne. Wątpliwości budzi także część karnoskarbowa projektu. Chodzi o rozwiązanie, które uniemożliwia w pewnym zakresie odpowiedzialność karnoskarbową od samego przedawnienia należności podatkowej i przewiduje obowiązek uiszczenia równowartości pieniężnej także po przedawnieniu podatku. (Dzwonek) Rząd uzasadnia to potrzebą skutecznego ścigania poważnych przestępstw skarbowych. Stanowisko wobec tego projektu powinno być spokojne i rzeczowe. Dobrze, że usuwa się rozwiązania skomplikowane i od lat krytykowane, ale źle by było, gdyby pod hasłem porządkowania systemu zbudowano nowe instrumenty nadmiernego wydłużania niepewności podatkowej. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 53 w dniu 12-03-2026 (2. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Większości rządząca! Przestańcie zachowywać się jak mały Kazio w piaskownicy i opowiadać: to oni, to oni, to oni. Od 2 lat rządzicie. Nie wykorzystaliście szansy, aby złożyć ten wniosek do TSUE w listopadzie i w grudniu, tak jak z tego miejsca państwa prosiłem. Wówczas Ursula von der Leyen, wasza koleżanka, nie mogłaby podpisać tej umowy. 9 stycznia przegraliście w Radzie Unii Europejskiej. Mogliście znowu złożyć wniosek, aby nie było tej tymczasowości. Również o tym z tej mównicy mówiłem. Co zrobiliście? Nic nie zrobiliście. Macie kolejną uchwałę. Przygotowujecie uchwałę w taki sposób, że miękko prosicie rząd, żeby coś zrobił. Albo chcecie coś zrobić, albo powiedzcie wprost, powiedzcie to rolnikom: nie zrobiliśmy tego i nie jest winny PiS. Jesteście winni wy, Pawlak, Kalinowski, Sawicki, wszyscy wasi ministrowie, którzy rządzili. Powiedzcie to, że nie zrobiliście tego (Dzwonek) albo zróbcie to dzisiaj. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...


1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  [25]  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70  71  72  73  74  75  76  77  78  79  80  81  82  83  84  85  86  87  88  89  90  91  92  93  94  95  96  97  98  99  100