Działalność poselska
Wystąpienia sejmowe

Posiedzenie nr 50 w dniu 22-01-2026 (2. dzień obrad)
Bardzo dziękuję.
Cieszę się, że pani powiedziała słowo: klub. Może to będzie jakiś znak. Na razie wciąż koło, i nie Republikanie, tylko od wczoraj: Demokracja Bezpośrednia. Zmieniliśmy nazwę.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Drodzy Polacy! Od początku tej kadencji koalicja 13 grudnia perfidnie łamie prawo metodą faktów dokonanych.
(Poseł Alicja Łuczak: 15 października.)
Tak było przy siłowym przejęciu Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej - bez prawomocnych podstaw, z pominięciem konstytucyjnych organów. Najpierw zajęcie, potem dorabianie narracji. Tak było przy wtargnięciu do Pałacu Prezydenckiego pod nieobecność pana prezydenta. Demonstracja siły zamiast szacunku dla urzędu i równowagi władz. Tak było przy przeszukaniu domu ministra Zbigniewa Ziobry pod jego nieobecność. Tak były przeszukiwane pokoje posłów pod ich nieobecność. I wczoraj to samo: siłowe wejście do Krajowej Rady Sądownictwa. To spójny schemat. Siła najpierw, prawo później. Przejęcie dziś, uzasadnienie jutro. Nie macie szacunku dla prawa. Nie macie szacunku dla instytucji państwa. Nie macie szacunku dla pana prezydenta. Nie macie szacunku dla Polaków. I odejdziecie w niesławie. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 50 w dniu 22-01-2026 (2. dzień obrad)Dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rzeczywiście PSL, idąc do wyborów, naobiecywał wam, ile się da. Rzeczywiście jest 1200 zł do 1 ha, jest fundusz klęskowy, jest Fundusz Wzajemnej Pomocy w Stabilizacji Dochodów Rolniczych, ale teraz rozmawiamy o ustawie dotyczącej aktywnego rolnika i wszyscy zastanawiają się, o co tu chodzi, gdzie jest ten myk. Wystarczy ich posłuchać. Szef PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że aktywny rolnik to jest rozwiązanie dla prawdziwych gospodarzy. W tę sobotę na briefingu po posiedzeniu Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego powiedział, do czego zmierzają. Wskazał, że ok. 250-300 tys. gospodarstw produkuje, hoduje, uprawia i sprzedaje. I do tego oni dążą. Dążą do tego, aby zostało 250-300 tys. gospodarstw. Swoim kolegom po tym posiedzeniu rady naczelnej powiedział, że będą mieli potrojone dopłaty. Chętnie usłyszę od pana ministra, w jaki sposób będą potrojone dopłaty dla rolników (Dzwonek) i czy tylko dla PSL-owców. (Oklaski)
Posiedzenie nr 50 w dniu 21-01-2026 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Chciałbym zadać pytanie panu ministrowi. Skoro obowiązujące przepisy już dziś gwarantują godne traktowanie zatrzymanych, prawo do obrony i wyjątkowy charakter tymczasowego aresztowania, to dlaczego w 2025 r. media regularnie opisywały przypadki ich naruszania? Jakie realne konsekwencje personalne lub dyscyplinarne poniósł w 2025 r. którykolwiek funkcjonariusz, prokurator lub sędzia za naruszanie praw osób zatrzymanych lub tymczasowo aresztowanych? W jaki sposób nowa ustawa ma zmienić praktykę stosowania prawa, skoro analogiczne gwarancje już dzisiaj istnieją, lecz nie są respektowane? Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 50 w dniu 21-01-2026 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ten projekt ustawy przedstawiany jest jako wzmocnienie praw obywatelskich w postępowaniu karnym. Tymczasem ostatnio media opisywały liczne, konkretne przypadki, w których obowiązujące dziś prawo było łamane w sposób rażący, a państwo nie wyciągnęło z tego żadnych systemowych konsekwencji. Dlatego ta ustawa jest odbierana przez nas jako działanie pozorowane. Pierwszy przypadek to sprawa dwóch urzędniczek z Ministerstwa Sprawiedliwości. Zatrzymane kobiety były przetrzymywane przez wiele godzin w warunkach urągających godności, w tym zmuszane do załatwiania potrzeb fizjologicznych w obecności mężczyzn. Ta sprawa była na tyle poważna, że rzecznik praw obywatelskich wszczął postępowanie wyjaśniające, badając legalność i sposób traktowania zatrzymanych, w tym realizację prawa do obrony oraz standardy humanitarne. Pytanie zasadnicze: Czy do takich sytuacji doszło dlatego, że brakowało przepisów? Nie. Przepisy o godnym traktowaniu osób zatrzymanych już obowiązują. Zostały po prostu zignorowane. Drugi przykład to sprawa naszego posła Dariusza Mateckiego. Chodzi nie o sam fakt aresztowania, lecz o sposób prowadzenia czynności, przeszukiwania, zabezpieczania sprzętu elektronicznego i argumentację prokuratury przy kolejnych wnioskach o areszt. Media wskazywały na ryzyko naruszania tajemnic prawnie chronionych oraz na automatyzm w stosowaniu izolacyjnego środka zapobiegawczego zamiast realnej analizy środków wolnościowych. Kolejny przypadek to sprawa ks. Michała Olszewskiego z Fundacji Profeto. Również tutaj media opisywały warunki zatrzymania i aresztowania, wskazując na elementy presji psychicznej oraz instrumentalne traktowanie tymczasowego aresztowania. Niezależnie od oceny samej sprawy karnej mechanizm jest znany. Areszt przestaje być środkiem wyjątkowym, a zaczyna pełnić rolę narzędzia nacisku. Kolejny przykład to sprawa pani Skrzypek, szeroko opisywana przez media. Relacje medialne dotyczyły sposobu prowadzenia postępowania, zasadności i proporcjonalności stosowanych środków oraz praktyki organów państwa, które budziły poważne wątpliwości co do poszanowania gwarancji procesowych. I znów, problem nie był w braku podstaw prawnych, lecz w sposobie ich stosowania w praktyce. Wysoka Izbo! Można tak wyliczać wiele przypadków. Wszystkie te sprawy mają wspólny mianownik: prawo w Polsce nie jest łamane dlatego, że jest niedoskonałe, prawo jest łamane dlatego, że organy państwa i politycy je nadzorujący czują się bezkarni. A dzisiejsza ustawa tej bezkarności nie likwiduje. Ona ją przykrywa nowymi paragrafami. Nie potrzebujemy kolejnych nowelizacji, które dobrze wyglądają w uzasadnieniu. Potrzebujemy państwa, w którym funkcjonariusz, prokurator, sąd czy minister ponoszą realne konsekwencje za naruszenie (Dzwonek) prawa człowieka, niezależnie od tego, kogo dotyczy sprawa i jakie on ma poglądy. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 50 w dniu 21-01-2026 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zapytać pana ministra, jak rząd zamierza pogodzić daleko idące ograniczenie jawności z prawem do kontroli działania administracji, zwłaszcza przy kwalifikowaniu podmiotów jako kluczowe lub ważne. Jakie przewidziano mechanizmy zewnętrznej kontroli, aby zapobiec arbitralnym decyzjom administracyjnym w systemie wyłączonym spod standardowych zasad dostępu do informacji? Czy tworzenie nowych struktur koordynacyjnych rzeczywiście poprawi szybkość reagowania, czy raczej rozmyje odpowiedzialność pomiędzy kolejne instytucje? Może pan minister już wie, kto zastąpi wszystkie małe polskie firmy, które będą musiały zbankrutować po wejściu w życie tej ustawy? Dziękuję.
Posiedzenie nr 50 w dniu 21-01-2026 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zapytać pana ministra, jak rząd zamierza pogodzić daleko idące ograniczenie jawności z prawem do kontroli działania administracji, zwłaszcza przy kwalifikowaniu podmiotów jako kluczowe lub ważne. Jakie przewidziano mechanizmy zewnętrznej kontroli, aby zapobiec arbitralnym decyzjom administracyjnym w systemie wyłączonym spod standardowych zasad dostępu do informacji? Czy tworzenie nowych struktur koordynacyjnych rzeczywiście poprawi szybkość reagowania, czy raczej rozmyje odpowiedzialność pomiędzy kolejne instytucje? Może pan minister już wie, kto zastąpi wszystkie małe polskie firmy, które będą musiały zbankrutować po wejściu w życie tej ustawy? Dziękuję.
Posiedzenie nr 50 w dniu 21-01-2026 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Cyberbezpieczeństwo państwa jest sprawą poważną, nikt tego nie kwestionuje, tym bardziej nie wolno nam przyjmować rozwiązań, które zamiast realnie wzmacniać odporność państwa, tworzą rozbudowany system formalnych obowiązków i centralnej kontroli, bez gwarancji, że przełoży się to na faktyczne bezpieczeństwo. Omawiany projekt sprawia wrażenie, że bardziej ufa procedurze niż praktyce. Nakłada kolejne obowiązki, jeżeli chodzi o szkolenia, rejestry i odpowiedzialność kierownictwa podmiotów publicznych i prywatnych, ale nie odpowiada na podstawowe pytanie, czy te podmioty rzeczywiście będą miały ludzi, środki i kompetencje, by skutecznie bronić się przed cyberatakami. Prawo nie zastąpi specjalistów, a segregatory z politykami bezpieczeństwa nie zatrzymają ataku. Szczególne wątpliwości budzi centralizacja wrażliwych informacji. Państwo, które gromadzi w jednym miejscu dane o kluczowych podmiotach, ich infrastrukturze i punktach styku z siecią, bierze na siebie ogromną odpowiedzialność. W cyberbezpieczeństwie zasada minimalizacji informacji jest równie ważna jak koordynacja. Ten projekt idzie w przeciwnym kierunku, zwiększając potencjalne skutki jednego błędu systemowego. Niepokój budzi także ograniczenie przejrzystości. Wyłączenie stosowania przepisów o dostępie do informacji publicznej w tak szerokim obszarze może być zrozumiałe z punktu widzenia bezpieczeństwa, ale bez równoległego wzmocnienia realnych kontroli rodzi ryzyko arbitralności i braku zaufania do systemu. Wysoka Izbo! Cyberbezpieczeństwo to nie wyścig na liczbę regulacji ani instytucji. To zdolność państwa do szybkiego reagowania, kompetencje ludzi i odpowiedzialność systemów w praktyce. Ten projekt w obecnym kształcie bardziej zwiększa biurokratyczne obciążenia i centralizację, niż daje pewność wzrostu realnego bezpieczeństwa. Dlatego moje stanowisko wobec tej ustawy jest krytyczne. Zanim będziemy rozszerzać obowiązki i tworzyć nowe struktury, powinniśmy mieć pewność, że państwo faktycznie będzie w stanie je udźwignąć. Inaczej zapłacimy wysoką cenę za iluzję bezpieczeństwa. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 50 w dniu 21-01-2026 (1. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Chciałbym zapytać, czy rząd przewiduje dalsze działania legislacyjne lub programowe, które będą wspierały rozwój bankowości spółdzielczej, tak aby była ona jeszcze bardziej konkurencyjna w stosunku do banków komercyjnych. Jak rząd zamierza monitorować, czy wzmocnienie struktur zrzeszeniowych rzeczywiście przekłada się na lepszą dostępność finansowania dla lokalnych społeczności, rolników i małych i średnich przedsiębiorstw? Dziękuję.







