deklaracja dostepności     wartości domyślne       wielkość czcionki -> mniejsza czcionka     większa czcionka       wysoki kontrast -> wysoki kontrast     wysoki kontrast     wysoki kontrast

Działalność poselska

Wystąpienia sejmowe

  Posiedzenie nr 45 w dniu 21-11-2025 (4. dzień obrad)

Bardzo dziękuję. Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przedstawiony projekt uchwały to dokument absolutnie pozorny, wręcz obraźliwy dla polskiego parlamentu. Było dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Rząd uśmiechniętej koalicji z zadowoleniem przyjmuje informację o naszej prezydencji. Nie ma tam ani jednego słowa o tym, jak ta prezydencja realnie chroniła polski interes narodowy. To jest uchwała, w której nie ma ani jednego słowa o najważniejszym wyzwaniu: gwałtownej centralizacji Unii Europejskiej, która już dziś realnie grozi marginalizacją Polski. I tu jest sedno problemu. Platforma Obywatelska i PSL od lat należą do frakcji rządzącej w Unii Europejskiej - do Europejskiej Partii Ludowej. Nie są w tej sprawie bezstronnymi obserwatorami. To frakcja Europejskiej Partii Ludowej kieruje Komisją Europejską. EPL kieruje również najważniejszą grupą w Parlamencie Europejskim. To właśnie pod rządami tej grupy powstał najbardziej niebezpieczny projekt przebudowy Unii od czasów traktatu lizbońskiego. Chodzi o odebranie państwom członkowskim prawa weta w 65 obszarach, przeniesienie na poziom Unii Europejskiej kompetencji w zakresie polityki zagranicznej, migracji, zdrowia, edukacji, środowiska i energetyki oraz stworzenie faktycznej federacji rządzonej przez Berlin i Paryż. Do tego dochodzi projekt nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-2034, stworzony pod kontrolą tej samej frakcji politycznej. Ten projekt oznacza dla Polski wielomiliardowe podwyżki składki, nowe unijne podatki nakładane bezpośrednio na obywateli i firmy, obcięcie środków na politykę spójności i likwidację realnego wpływu państw średnich, takich jak Polska. Najbardziej jednak niebezpieczny jest pomysł na warunkowość przekazywania Polsce należnych środków. Będzie to zależało od tej mitycznej praworządności. Już wiemy, jak to działa. Przetestowano to na Polsce przy okazji środków z KPO. Jeżeli konkretny rząd nie będzie pasował Komisji Europejskiej, to pieniędzy nie otrzyma. Zamiast poważnej dyskusji o tym, jak nie dopuścić do geopolitycznej degradacji Polski, otrzymujemy projekt uchwały, który w praktyce ma tylko jeden cel: dać polityczne alibi rządowi i jego europejskim kolegom, pokazać, że wszystko jest w porządku. A nie jest w porządku. Bezobjawowa prezydencja Polski w Radzie Unii Europejskiej odbywała się w momencie, w którym w Brukseli na stole leży plan przebudowy całej Unii, i to w kierunku całkowicie sprzecznym z polskim interesem. Rząd nawet nie próbuje postawić tamy. Nie ma sprzeciwu wobec centralizacji, nie ma strategii blokowania zmian traktatowych, nie ma aktywnego szukania sojuszy wśród państw sceptycznych wobec federalizacji Unii Europejskiej. Nie podjęto nawet zwykłej próby pokazania, że Polska ma własną wizję i ma sojuszników, aby zablokować to szaleństwo proponowane w Unii. To jest najważniejszy zarzut wobec tej uchwały, ona akceptuje milczenie rządu tam, gdzie Polska powinna krzyczeć. Panie i Panowie Posłowie! Jeżeli będziemy udawać, że nic się nie dzieje, to za kilka lat obudzimy się w Unii, w której Polska będzie już nie państwem realnie współdecydującym, lecz administrowanym województwem europejskiej federacji. A to właśnie frakcje polityczne Koalicji Obywatelskiej i PSL-u są dziś współodpowiedzialne za kierunek, w którym Unia zmierza. Cieszycie się z kolorowych paciorków, o których tu przed chwilą mówili poprzednicy, a w tym samym czasie Polska traci podmiotowość, czyli realny wpływ na to, co będzie działo się w Unii. Dlatego stanowczo sprzeciwiam się przyjęciu tej uchwały w obecnym kształcie. Sejm powinien rozmawiać o jednym: jak nie dopuścić do marginalizacji Polski w Europie, a nie o tym, jak zapewnić rządowi symboliczne poklepywanie po plecach. W związku z powyższym składam wniosek o odrzucenie tej informacji w pierwszym czytaniu. Dziękuję. (Oklaski)

więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 45 w dniu 21-11-2025 (4. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo! 2 dni temu Rosja dokonała haniebnej dewastacji polskiego cmentarza wojennego w Katyniu. Usunięto płaskorzeźby Orderu Virtuti Militari i Krzyż Kampanii Wrześniowej. To jest atak na polską pamięć, historię i honor. Najpierw wymordowali naszych oficerów, potem przez pół wieku kłamali, że to nie oni, a dziś profanują miejsca ich spoczynku. To jest moralny poziom państwa bandyckiego. Wnoszę o przerwę i informację premiera, jakie natychmiastowe działania zamierza podjąć wobec symboli rosyjskiej dominacji w Polsce, w tym wobec najbardziej widocznego z nich, Pałacu Kultury i Nauki, który od 70 lat góruje nad Warszawą jako monumentalny pomnik podległości wobec Związku Sowieckiego. Panie Premierze! Proszę pokazać Polakom, czy macie odwagę bronić polskiej pamięci i godności, czy dalej będziecie za wszystko obwiniać prezydenta i opozycję. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 45 w dniu 20-11-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Tak jak mówiłem, oczywiście popieram ten projekt ustawy, bo bezpieczeństwo oraz wiarygodność państwa są bezcenne, aczkolwiek rząd twierdzi, że centralizacja nie zwiększy kosztów dla obywateli. I jest to dziwne, bo skoro likwiduje się konkurencję i wprowadza monopol, to zwykle jednak ceny rosną. Bardzo bym prosił o odpowiedź na piśmie, bo po 13 godzinach pracy i z powodu konieczności przygotowania się do jutrzejszego dnia muszę opuścić Wysoką Izbę. Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 45 w dniu 20-11-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Projekt, który dziś rozpatrujemy, dotyczy fundamentów bezpieczeństwa państwa. Dokumenty publiczne są nie tylko nośnikiem danych, są gwarancją naszej tożsamości, wiarygodności administracji i odporności państwa na działania wrogich służb. Dlatego chcę jasno powiedzieć, że kierunek tej ustawy oceniam bardzo pozytywnie. Mamy dziś do czynienia z zupełnie inną rzeczywistością niż dekadę temu. Zagrożenia hybrydowe nie są już teoretycznym scenariuszem. To codzienność, w której przeciwnicy Polski próbują generować fałszywe tożsamości, przenikać przez systemy administracyjne i destabilizować państwo metodami trudnymi do uchwycenia, ale niezwykle groźnymi. Państwo jako producent dokumentów to nie archaizm, to europejski standard. Takie rozwiązania funkcjonują w Niemczech, we Francji czy w Hiszpanii. To nie jest pomysł na centralizację dla centralizacji, ale naturalny etap budowy odporności państwa, tak aby administracja mogła działać również w warunkach kryzysowych. Dzięki tej ustawie proces produkcji dokumentów będzie stabilny, przewidywalny i odporny na zewnętrzne zakłócenia. Oznacza to większe bezpieczeństwo obywateli, mniejsze ryzyko wycieków czy nadużyć oraz większą kontrolę nad technologiami, które w coraz większym stopniu decydują o tym, kim jesteśmy w systemach krajowych i międzynarodowych. Warto podkreślić także wymiar międzynarodowy. Państwo, które dba o bezpieczeństwo dokumentów, buduje swoją wiarygodność w relacjach z partnerami: Unią Europejską oraz strefą Schengen. W świecie, w którym fałszywy paszport czy dowód potrafią otworzyć drogę do poważnych zagrożeń, Polska wysyła jasny sygnał, że traktujemy ten obszar poważnie i nowocześnie. Ten projekt wzmacnia administrację, porządkuje zasady i daje państwu narzędzia adekwatne do współczesnych wyzwań. Dlatego w pełni popieram kierunek zmian i oceniam ustawę pozytywnie. Dziękuję. (Oklaski) « Przebieg posiedzenia
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 45 w dniu 20-11-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! (Poseł Konrad Frysztak: Zapomniał powiedzieć, że przez 4 godziny z Dawtoną rozmawiał.) Wicemarszałek Dorota Niedziela: Panie pośle, ja rozumiem, ale pan już był zapisany do głosu. Debatę prowadzi się z mównicy, na pewno nie w formie pokrzykiwania z sali. Zapraszam pana posła... (Poseł Konrad Frysztak: Ja w ogóle nie krzyczę.) Życzę panu, żeby kiedyś pan siedział tutaj. Będzie pan wtedy wiedział, jak to bardzo przeszkadza. (Poseł Konrad Frysztak: Bardzo dziękuję. Przyjmuję to jako dobrą monetę.) Bardzo proszę, pan poseł Sachajko. Poseł Jarosław Sachajko: Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Panowie ministrowie, jeżeli nie uda się panom odpowiedzieć dzisiaj tutaj na te pytania, to uprzejmie proszę o odpowiedź na piśmie. Czy likwidacja CBA jest reakcją na działania tej służby wobec polityków i osób związanych z obecnym obozem władzy, takich jak Sławomir Nowak, Roman Giertych, Sławomir Gawłowski czy Włodzimierz Karpiński? Czego się obecna władza boi, że likwiduje CBA? Czy czasem nie ma tu drugiego dna, tak jak w przypadku Ukrainy? Oraz kiedy spełnią państwo konkret nr 65 ze 100 konkretów na 100 dni? Przypomnę, że dni minęło 708. Obiecali państwo ujawnienie pełnej listy osób nielegalnie podsłuchiwanych. Czy Polacy mają rozumieć, że takich osób nie było? Motto uśmiechniętej koalicji brzmi: Cóż szkodzi obiecać? Może dalej jest ono w użyciu? Dziękuję. (Poseł Konrad Frysztak: Jak się nie ma napisanego, to gorzej idzie.)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 45 w dniu 20-11-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! To, nad czym dzisiaj procedujemy, nie jest żadną reformą, żadnym usprawnieniem. To jest polityczna operacja przykrywkowa, której jedynym realnym skutkiem będzie osłabienie państwa i rozbrojenie Polski w obszarze walki z korupcją. Likwidujecie CBA nie dlatego, że działało źle, lecz dlatego, że działało zbyt dobrze. Czy naprawdę mam uwierzyć, że to przypadek, iż rząd kasuje jedyną służbę stworzoną do ścigania korupcji, gdy ciągle żywe są sprawy takich ludzi jak Sławomir Nowak, Roman Giertych, Stanisław Gawłowski, Włodzimierz Karpiński? Czy to ma być zemsta na instytucji, która odważyła się dotknąć ludzi wpływowych, uwikłanych w układy i polityczne patronaty? Zadajmy to pytanie wprost: Dlaczego tak bardzo boicie się służby, która mogła zapukać do gabinetu wysoko postawionych polityków? Ten projekt pokazuje, że zamiast wzmacniać państwo, uśmiechnięty rząd chce, aby najbardziej wrażliwe operacje antykorupcyjne były prowadzone nie przez niezależną służbę, ale przez struktury podporządkowane rządowi. Zamiast chronić państwo przed korupcją, chcecie chronić siebie przed niewygodnymi kontrolami. Zamiast wzmacniać mechanizmy przejrzystości, wprowadzacie niejawność, możliwość blokowania informacji i uznaniowość. To jest cofanie państwa o 20 lat do czasów, gdy układ decydował, a nie prawo. I jeszcze jedno. Podobna operacja, próba likwidacji wyspecjalizowanej służby antykorupcyjnej miała miejsce kilka miesięcy temu na Ukrainie. Tam społeczeństwo na to się nie zgodziło i w ostatnich dniach okazało się, jak wielka korupcja miała być przykryta. Ciekawe, czy i wy chcecie podobne świństwa przykrywać. Dlatego mówię to jasno. Ten projekt nie jest ustawą o państwie. To jest ustawa o ochronie polityków. Nie jest to troska o obywateli. To jest troska o wpływy i bezkarność własnych środowisk. Drodzy Polacy! Ten projekt trzeba nazwać po imieniu. To likwidacja narzędzia kontroli po to, by nikt nie kontrolował rządzących, i dlatego stanowczo trzeba mu się przeciwstawić. Dlatego zgłaszam wniosek o odrzucanie tego projektu w pierwszym czytaniu. Na koniec zapytam: Dlaczego do tej pory uśmiechnięta koalicja nie spełniła obietnicy wyborczej, czyli ujawnienia pełnej listy osób podsłuchiwanych? Jest to konkret nr 65 na 100 dni. Minęło 708 dni. Powtórzę: 708 dni. A mieli państwo ujawnić tę listę w 100. Czego się boicie? Dziękuję. (Oklaski) « Przebieg posiedzenia
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 45 w dniu 20-11-2025 (3. dzień obrad)

Dzień dobry. Pani Marszałek! Jednak muszę się odnieść do słów pani poseł Kozłowskiej, która mówi o tym, że tutaj nie ma opozycji. Wicemarszałek Dorota Niedziela: Traci pan czas na pytanie. Poseł Jarosław Sachajko: Chciałem zwrócić uwagę, że liczba posłów opozycji i koalicji jest właściwie identyczna - po cztery osoby, szanowni państwo. Więc po co takie przytyki robić po nocy? (Poseł Witold Tumanowicz: Dokładnie tak.) Wicemarszałek Dorota Niedziela: Z panem pięć. Poseł Jarosław Sachajko: Chciałem zapytać: Czy MSWiA analizowało ryzyko, że przy tak dużej liczbie wniosków organy emerytalne zostaną sparaliżowane i nie dotrzymają ustawowych terminów? Oraz czy projekt w jakikolwiek sposób wpłynie na przyszłą konstrukcję systemu emerytalnego służb czy jest to jedynie naprawienie przeszłych błędów? Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 45 w dniu 20-11-2025 (3. dzień obrad)

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt, który dziś rozpatrujemy, zasługuje na ocenę pozytywną, ponieważ wreszcie naprawia niesprawiedliwości wobec funkcjonariuszy szeroko rozumianych służb mundurowych i ich rodzin oraz funkcjonariuszy cywilnych, którzy w przeszłości wykonywali te same zadania. To jest jedna z tych ustaw, które nie tworzą nowych problemów, tylko rozwiązują te, które narastały latami. Przede wszystkim projekt przywraca funkcjonariuszom elementarną sprawiedliwość. Wielu z nich przez lata wykonywało obowiązki mające charakter typowej służby mundurowej, często w warunkach wysokiej odpowiedzialności i ryzyka, ale formalnie nie byli traktowani jak funkcjonariusze. W efekcie ogromne okresy ich pracy, choć realnie służbowe, nie były uwzględniane w wysłudze emerytalnej. Ta ustawa ten absurd prostuje. Ludzie, którzy faktycznie służyli państwu, wreszcie będą traktowani tak, jak na to zasługują. Równie ważne jest to, że projekt porządkuje cały bałagan prawny powstały po reformie KAS. Dotychczas różne okresy pracy w KAS, izbach celnych w administracji przed reformą i po niej były interpretowane inaczej w zależności od urzędu, a czasem nawet od urzędnika. Teraz funkcjonariusze zyskają jasność, przewidywalność i jednolite zasady. Na uwagę zasługuje też przyspieszenie procedur. Wieloletnie oczekiwanie na przeliczenie świadczeń było zmorą tego systemu. Projekt wreszcie wymusza tempo działania i zapewnia, że funkcjonariusze nie będą latami czekać na decyzję. I wreszcie proponowane rozwiązania wzmacniające motywacyjnie całą formację. Umożliwienie uzyskania lub podwyższenia świadczeń motywacyjnych daje impuls do pozostawania w służbie i przeciwdziałania odpływowi doświadczonych kadr, co w obecnej sytuacji kadrowej KAS jest szczególnie istotne. Podsumowując, to jest ustawa naprawiająca realne krzywdy, porządkująca system i wzmacniająca służbę. W tym zakresie kierunek oceniam pozytywnie i deklaruję poparcie. Dziękuję.
więcej...    transmisja...


1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  [11]  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64