Działalność poselska
Wystąpienia sejmowe

Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)
Bardzo dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Projekt ustawy deregulacyjnej, nad którym obecnie dyskutujemy, wprowadza szereg rozwiązań wzmacniających prawa obywatela w procesie karnym - od łatwiejszego dostępu do obrońcy, poprzez szybsze przekazywanie wniosków o obrońcę z urzędu, po lepszą kontrolę nad stosowaniem aresztu tymczasowego. To krok w dobrą stronę. Jednak muszę jasno powiedzieć: projekt jest bardzo niepełny. Od wielu miesięcy posłowie Wolnych Republikanów oraz Prawa i Sprawiedliwości apelują o wprowadzenie dwóch kluczowych rozwiązań, które mogłyby na stałe zmienić sposób traktowania obywatela przez organy ścigania.
Po pierwsze, likwidacja prawa prokuratora do odmowy obecności pełnomocnika świadka podczas przesłuchania. To rozwiązanie jest absolutnie konieczne. Nie możemy dopuszczać do takiej sytuacji, jaka miała miejsce w czasie dramatycznego przesłuchania śp. Barbary Skrzypek, której prokurator Ewa Wrzosek, wasza kapłanka niezależności, odmówiła prawa do pełnomocnika. To wydarzenie było ciosem, jeśli chodzi o zaufanie obywateli do państwa. Nie wolno nam akceptować systemu, w którym prokurator jest bogiem w pokoju przesłuchań i może decydować, czy obywatel ma prawo do wsparcia prawnego, czy nie.
Po drugie, obligatoryjne nagrywanie wszystkich przesłuchań, i to w pełnym zakresie, dźwięk i obraz. W przypadku przesłuchania śp. Barbary Skrzypek nie możemy już wierzyć w piękne protokoły, w których przesłuchanie wygląda jak pogadanka przy kawie i ciasteczkach. Takie protokoły mogą nie oddawać ani tonu, ani atmosfery przesłuchania, ani presji wywieranej na świadka. Nagranie jest jedynym obiektywnym dowodem przebiegu czynności procesowej i najlepszą ochroną zarówno dla przesłuchiwanego, jak i dla funkcjonariusza, który działa zgodnie z prawem.
Dlatego apeluję do rządu i całego Sejmu: uzupełnijcie projekt o te dwie fundamentalne gwarancje, czyli pełne prawo świadka do obecności pełnomocnika oraz obowiązek nagrywania przesłuchań. Te dwa rozwiązania były w projekcie złożonym przez Wolnych Republikanów i Prawo i Sprawiedliwość, ale koalicja rządząca odwróciła ten projekt. Powiedzcie Polakom, czego się boicie. Dlaczego utrzymujecie postkomunistyczne rozwiązanie? To jest standard XXI w. To jest gwarancja transparentności i uczciwości postępowania. To jest realne państwo prawa. Bez tego nadal będziemy skazani na uznaniowość i relikty myślenia z czasów, gdy obywatel miał mniej praw niż średniowieczny chłop pańszczyźniany.
Wysoka Izbo! Apeluję: jest okazja, jest zmiana Kodeksu postępowania karnego, bądźcie odważni i wprowadźcie to rozwiązanie. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)Panie Marszałku! Panie Ministrze! Uprzejmie proszę o niepominięcie tego pytania: Czy uzupełnią państwo ten projekt o dwie fundamentalne gwarancje: pełne prawo świadka do obecności pełnomocnika oraz obowiązek nagrywania przesłuchań? Dziękuję.
Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Z całą stanowczością muszę powiedzieć, że ten projekt ustawy nie jest żadnym aktem w obronie demokracji. To jest polityczna próba kupienia poparcia części samorządowców, którym kończy się druga kadencja, po to, by stali się zapleczem wyborczym PSL-u. (Oklaski) To jest projekt w stylu: widzicie, chcieliśmy, ale nie wyszło, startujcie z naszych list. Przypomnę, że kiedy zapraszaliście Kukiz’15 do wspólnego startu w 2019 r., zgodziliście się na nasz kluczowy postulat dotyczący obniżenia progów referendalnych po to, aby mieszkańcy mieli realne narzędzie kontroli władzy częściej niż raz na 5 lat. Jednak gdy przekonaliśmy do tego Prawo i Sprawiedliwość i gdy można było to wprowadzić, nie poparliście tego postulatu. My się nie obrażamy i gdybyście dzisiaj przy okazji tego projektu wprowadzili rozwiązanie ułatwiające mieszkańcom odwołanie wieloletnich włodarzy, Wolni Republikanie poparliby tę ustawę. Ale nie, wy chcecie zapewnić swoim baronom wieczne kadencje. To jest antyobywatelskie. W konsultacjach społecznych 78% Polaków wyraziło sprzeciw wobec zniesienia limitu kadencji w związku z waszym partyjnym wybiegiem. Kiedy byliście w opozycji, złożyliście bardzo dobry projekt ustawy o dniu referendalnym. Piękny, medialny, z wielkim hasłem mówiącym o demokracji bezpośredniej. A teraz? Teraz, gdy współrządzicie, kiedy możecie to realnie przegłosować, nagle milczycie, bo przecież łatwiej było obiecać, będąc w opozycji, niż dotrzymać słowa, będąc przy władzy. Niestety, to jest wasza logika: cóż szkodzi obiecać. Nie bójcie się Polaków, złóżcie ponownie projekt ustawy o dniu referendalnym. Polacy już bardzo długo czekają na wdrożenie w życie art. 4 konstytucji stanowiącego, iż władzę zwierzchnią w Rzeczypospolitej Polskiej sprawuje naród. Naród chce znacznie częściej sprawować władzę niż raz na 5 lat. Musicie też zrozumieć - te słowa kieruję szczególnie do pana posła Piotra Kowala z Lewicy, którego proszę o więcej szacunku dla mieszkańców Lubelszczyzny, bo ja z trzeciego miejsca na liście prawie pięciokrotnie więcej głosów uzyskałem niż pan z jedynki (Oklaski) - wielką różnicę między posłem a wójtem. Wójt jest często największym pracodawcą, który przez lata większość stanowisk w urzędzie, szkołach, spółkach komunalnych obsadził swoimi znajomymi i rodziną. (Poseł Marcin Skonieczka: No chyba z waszej partii.) Ci ludzie są od niego zależni i do końca świata będą na niego głosowali, a właściwie będą wykonywali jego polecenia, łącznie z bojkotem referendum odwoławczego. Przypomnę słowa byłej prezydent Warszawy z Platformy Obywatelskiej, która w przypływie szczerości zachęcała swoich wyborców, aby nie uczestniczyli w referendum, by było nieważne. To jest rzeczywistość, którą znacie i którą tym projektem chcecie cementować. (Dzwonek) Argument, który wskazał przedstawiciel wnioskodawców, iż młodzi ludzie nie będą chcieli pracować w samorządzie, gdyż mają tylko dekadę na rządzenie, jest najsłabszym z argumentów, jakie kiedykolwiek słyszałem. Wam demokracja z monarchią dziedziczną się pomyliła. (Poruszenie na sali) (Głos z sali: Ojej.) To, co proponujecie, to nie jest wzmocnienie demokracji, tylko to jest utrwalenie lokalnych... Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Panie pośle, bardzo proszę kończyć. Poseł Jarosław Sachajko: Już kończę, kończę. ...układów, klientelizmu i wiecznego przywiązania do stołków. (Głos z sali: Panie marszałku, już dawno jest po czasie.) Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Bardzo dziękuję, panie pośle. (Poseł Gabriela Lenartowicz: Panie marszałku, tyle głupot.) Poseł Jarosław Sachajko: Ostatnie zdanie, panie marszałku. Wiem, że to boli wielu, ale nie podejrzewałem, że pana marszałka. Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Panie pośle, boli przekroczenie czasu o 40 sekund. Poseł Jarosław Sachajko: Ostatnie zdanie. Zamiast dać ludziom większe prawo kontroli, ułatwić im odwoływanie nieuczciwych i skorumpowanych włodarzy, dajecie im jedynie zabezpieczenie wiecznych kadencji. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Uzupełniam wypowiedź kolegi. Ta większość jest znakomitą większością, bo 78% to jest przeważająca większość osób, które nie chcą tych zabetonowanych układów w samorządach. Ale chciałbym zapytać posła wnioskodawcę: Czy widzą państwo możliwość uzupełnienia tej ustawy o likwidację progów referendalnych? Chodzi o to, żeby ten samorządowiec, który naobiecywał 100 konkretów na 100 dni, po tych 100 dniach mógł być w końcu odwołany, a nie żeby 5 lat lokalna społeczność się z nim męczyła. Bardzo proszę o jasną deklarację. To będzie dla nas bardzo ważne. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Z pełnym przekonaniem popieram wniosek Rady Ministrów o przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do składania wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią. To decyzja konieczna i odpowiedzialna, bo sytuacja na granicy wciąż jest poważna, a zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa jest realne. Nie możemy zapomnieć, że wciąż mamy do czynienia z celową operacją białoruskiego reżimu, który wykorzystuje ludzi jako narzędzie wojny hybrydowej. Nasi żołnierze i funkcjonariusze codziennie ryzykują życie i zdrowie, odpierając ataki przeprowadzane kamieniami, konarami, a nawet ostrymi przedmiotami. Państwo polskie ma obowiązek zapewnić im pełne wsparcie i stworzyć warunki, w których będą mogli bezpiecznie wykonywać swoje obowiązki. Muszę jednak przypomnieć, że gdy obecna koalicja była w opozycji, bardzo ostro krytykowała działania rządu Zjednoczonej Prawicy w sprawie ochrony granicy z Białorusią. Aby ataki na naszą białoruską granicę znacząco się zmniejszyły, należy zmienić prawo tak, aby sądy nie mogły dalej wydawać wyroków, które uniewinniają aktywistów współuczestniczących w organizacji nielegalnego przerzutu ludzi. Niedawno mieliśmy kolejny tego przykład: w Hajnówce, gdzie osoby pomagające w procederze zostały uniewinnione. Uważam, że powinniśmy zacząć od zmiany przepisów, które dziś pozwalają usprawiedliwiać i uniewinniać osoby biorące udział w organizacji nielegalnej migracji. Bo jeżeli państwo nie będzie karać tych, którzy świadomie pomagają w handlu ludźmi, którzy narażają życie naszych mundurowych i uderzają w dobre imię Polski na arenie międzynarodowej, to żadne ograniczenia na granicy nie przyniosą pełnego efektu. Najpierw trzeba zlikwidować bezkarność pomocników Łukaszenki, bo wtedy presja na granicy radykalnie się zmniejszy. Popieram przedłużenie ograniczeń, ale apeluję do rządu: nie zatrzymujcie się na półśrodkach. Przygotujcie pilną nowelizację przepisów o odpowiedzialności karnej za organizację nielegalnego przemytu, za pomocnictwo i podżeganie do nielegalnego przekroczenia granicy, a także za działania, które podważają bezpieczeństwo państwa. Musimy pokazać, że państwo stoi po stronie swoich żołnierzy i obywateli, a nie po stronie przemytników ludzi. Dzisiejsze procedowanie to nie jest wybór ideologiczny. To poparcie bezpieczeństwa polskich rodzin i ograniczenia destabilizacji naszego kraju. Musimy wysłać jasny sygnał, że granica Polski jest nienaruszalna, a ci, którzy świadomie ją atakują pod pozorem pomocy humanitarnej, muszą ponieść konsekwencje. Dziękuję.
Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)Szanowny Panie Marszałku! Panie Premierze! Na wstępie chciałem podziękować... Marszałek: Przepraszam. Chwila, moment. Jeżeli namówicie kolegów: Pawła Jabłońskiego, Włodzimierza Skalika, Konrada Berkowicza i Adriana Zandberga do odpuszczenia wniosków formalnych, przywitam tę inicjatywę z radością. Bardzo proszę. (Głos z sali: Brawo!) Poseł Jarosław Sachajko: Na wstępie chciałem podziękować panu premierowi za to, że wczoraj o godz. 20.55 poinformował Polaków, że po 21 miesiącach rządzenia skorzystał z doświadczenia Ukrainy w zakresie systemów antydronowych. (Głosy z sali: Ooo...) (Część posłów uderza w pulpity) Szkoda, że zmarnował pan czas i nie używał zakupionych przez poprzedni rząd polskich systemów, systemów z powodzeniem wykorzystywanych przez Ukrainę. Ale przecież te systemy mają dwie wady. Zamówił je PiS i są polskie. Już o godz. 21 czar prysł. (Oklaski) Premier nie będzie szczędził naszych pieniędzy i kupi najdroższe systemy, jakie są. Ciśnie się od razu na myśl niemiecki system reklamowany przez Onet. Polska będzie miała najdroższe pociągi i najdroższe niemieckie systemy antydronowe. Premier potrafi dbać o niemiecką gospodarkę. Składam wniosek formalny o przerwę i informację premiera. (Głos z sali: Przestań.) (Głos z sali: Brawo!) (Głos z sali: Ooo...) (Głos z sali: Siadaj!) Czy skorzysta z doświadczeń Ukrainy, jak dbać o ich rolnictwo, bo polskie rolnictwo upada.
Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)Panie Marszałku! Panie Ministrze! Chciałbym nawiązać do tego, o czym mówiłem, przedstawiając stanowisko, i zapytać wprost: Czy rząd planuje przygotowanie nowelizacji Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń, która radykalnie zaostrzy odpowiedzialność za pomoc w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy, aby można było skończyć z zarabianiem na handlu ludźmi? Dziękuję.
Posiedzenie nr 40 w dniu 12-09-2025 (4. dzień obrad)zanowny Panie Marszałku! Panie Premierze! Na wstępie chciałem podziękować... Marszałek: Przepraszam. Chwila, moment. Jeżeli namówicie kolegów: Pawła Jabłońskiego, Włodzimierza Skalika, Konrada Berkowicza i Adriana Zandberga do odpuszczenia wniosków formalnych, przywitam tę inicjatywę z radością. Bardzo proszę. (Głos z sali: Brawo!) Poseł Jarosław Sachajko: Na wstępie chciałem podziękować panu premierowi za to, że wczoraj o godz. 20.55 poinformował Polaków, że po 21 miesiącach rządzenia skorzystał z doświadczenia Ukrainy w zakresie systemów antydronowych. (Głosy z sali: Ooo...) (Część posłów uderza w pulpity) Szkoda, że zmarnował pan czas i nie używał zakupionych przez poprzedni rząd polskich systemów, systemów z powodzeniem wykorzystywanych przez Ukrainę. Ale przecież te systemy mają dwie wady. Zamówił je PiS i są polskie. Już o godz. 21 czar prysł. (Oklaski) Premier nie będzie szczędził naszych pieniędzy i kupi najdroższe systemy, jakie są. Ciśnie się od razu na myśl niemiecki system reklamowany przez Onet. Polska będzie miała najdroższe pociągi i najdroższe niemieckie systemy antydronowe. Premier potrafi dbać o niemiecką gospodarkę. Składam wniosek formalny o przerwę i informację premiera. (Głos z sali: Przestań.) (Głos z sali: Brawo!) (Głos z sali: Ooo...) (Głos z sali: Siadaj!) Czy skorzysta z doświadczeń Ukrainy, jak dbać o ich rolnictwo, bo polskie rolnictwo upada.







