Działalność poselska
Wystąpienia sejmowe

Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mówimy dzisiaj o projekcie, który na pierwszy rzut oka wygląda niewinnie, o współpracy z Międzynarodowym Trybunałem Karnym w sprawie wykonywania jego wyroków. W istocie mówimy jednak o kolejnym kroku w kierunku ograniczenia suwerenności państwa polskiego, o przekazaniu realnych kompetencji sądowniczych w ręce obcego trybunału, który nie podlega żadnej demokratycznej kontroli. Międzynarodowy Trybunał Karny, o którym dziś mowa, nie jest sądem uniwersalnym, nie jest instytucją, do której przystąpiły wszystkie państwa świata. Nie uznają jego jurysdykcji Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny, Izrael, Indie, Turcja, Białoruś i Ukraina. To ponad połowa ludzkości, w tym największe mocarstwa gospodarcze, militarne i polityczne. Jest tak nie dlatego, że popierają bezkarność, ale dlatego, że rozumieją, iż Międzynarodowy Trybunał Karny stał się narzędziem politycznym wykorzystywanym selektywnie przeciw państwom słabszym, a nie przeciw tym, którzy mają realną władzę.
Czy Polska naprawdę chce iść w kierunku ślepego podporządkowania się instytucji, której nie uznają nawet nasi sojusznicy z NATO? Czy chcemy, by cudzoziemcy skazywani przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie popełnione w Afryce, Azji czy na Bliskim Wschodzie odbywali swoje wyroki w polskich więzieniach pod nadzorem inspektorów ONZ i Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża? Czy rolą państwa polskiego jest utrzymywać cudze wyroki i cudzych przestępców w imię politycznej poprawności?
Nie dajmy się zwieść pozorom. Ta umowa nie jest tylko gestem solidarności z ofiarami zbrodni wojennych. To realne przekazanie części naszej suwerenności sądowniczej. Trybunał w Hadze będzie miał prawo ingerować w sposób wykonywania kary w Polsce, żądać raportów, kontrolować warunki więzienia, a jego przepisy będą obowiązywać bezpośrednio, z pominięciem polskiego parlamentu. Polska jest państwem prawa, ale to polski wymiar sprawiedliwości, nie zagraniczny trybunał, ma orzekać i wykonywać kary na naszym terytorium. Mamy własne sądy, własne więziennictwo, własne zasady humanitarnego traktowania. Nie potrzebujemy kuratora z Hagi, który będzie nas pouczał, jak przestrzegać praw człowieka. Zbyt często widzimy, że takie międzynarodowe instytucje stają się narzędziami politycznej presji, a nie sprawiedliwości.
Dziś powinniśmy bronić suwerenności, a nie ją oddawać. Powinniśmy dbać o interes Polski, a nie spełniać życzenia biurokratów z Zachodu. Jeśli naprawdę chcemy wspierać ofiary wojen i agresji, to róbmy to na własnych zasadach w ramach polskiej polityki humanitarnej i dyplomatycznej. Nie twórzmy precedensu (Dzwonek), zgodnie z którym cudzy trybunał miałby dyktować, kogo mamy przyjmować do naszych więzień i jak wykonywać cudze wyroki. Dziękuję.
Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Kolega minister Marcin Warchoł zwrócił mi uwagę, że negocjacje rozpoczęte zostały jeszcze za czasów poprzedniego rządu, rządu Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym chciałbym zapytać pana ministra, dlaczego to tak długo trwało, skoro to się zaczęło, panie ministrze, ponad 2 lata temu... (Poseł Marcin Warchoł: 8 lat temu.) Przepraszam za niedocenienie wielkich wysiłków rządu Prawa i Sprawiedliwości. ...skoro 8 lat temu to się zaczęło. Czy pan minister mógłby Wysoką Izbę, ale również Polaków poinformować, dlaczego takie negocjacje trwają aż 8 lat? Z jakimi państwami w tej chwili jeszcze prowadzimy tak zacięte negocjacje, że tyle lat to trwa? Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Koła Poselskiego Wolni Republikanie chciałem przedstawić stanowisko w sprawie ratyfikacji umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Peru o wzajemnej pomocy prawnej w sprawach karnych, podpisanej w Limie w dniu 28 marca 2025 r. Bardzo się cieszę. Podziękowania dla ministerstwa, właściwie dla całego rządu. To rzadko z tej mównicy z ust opozycji pada, ale tutaj rzeczywiście należy podziękować za tę umowę. Chodzi o to, abyśmy właściwie z wszystkimi państwami, z jakimi uda się zacieśnić współpracę w sprawie pomocy w sprawach karnych, mieli takie umowy. W imieniu koła popieramy tę umowę. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)Dziękuję. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Moje pytanie będzie tyczyło się ogólnej pracy ministerstwa, a tak właściwie tego, czy ministerstwo pracuje nad tym, o czym strona społeczna mówi od lat: aby sędziowie byli odpowiedzialni za swoje wyroki, a jeżeli złamią prawo, żeby byli wyrzucani nie tylko ze stanu sędziowskiego, ale również z możliwości pracy w zawodzie prawniczym. To są osoby zaufania publicznego. Nie może być tak, że sędzia, widząc, że zbierają się nad nim czarne chmury, ucieka ze stanu sędziowskiego, staje się adwokatem i dalej nie spełnia zasad rzetelności. Czy utraciliby oni ten stan spoczynku, tę emeryturę tak naprawdę? Wszyscy inni zbierają sobie pieniądze na swoją emeryturę, a sędziowie dostają 75% ostatniego wynagrodzenia. Nie mam problemu (Dzwonek) z tym, że dostają te pieniądze, tylko chodzi o to, żeby wiedzieli, że jeżeli złamią prawo, to stracą również stan spoczynku. Dziękuję.
Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Stoimy dziś przed projektem, który pod pięknym hasłem usprawnienia wymiaru sprawiedliwości w rzeczywistości prowadzi do dalszej degradacji standardów orzekania i rozmycia odpowiedzialności władzy sądowniczej. Projekt ten wprowadza rząd Donalda Tuska. Przewiduje on, że asesorzy sądowi, a więc osoby bez gwarancji niezależności, co pokazała sprawa pana Nowaka, będą mogli orzekać w sprawach rodzinnych i nieletnich, czyli w najbardziej wrażliwym obszarze życia społecznego. To nie są sprawy o mandat czy zapłatę faktury. To decyzje o losach dzieci, rodzin, osób chorych i uzależnionych. To sfery, w których każdy błąd może złamać życie człowieka. To jak gaszenie pożaru benzyną. Mniej sędziów, więcej władzy dla tych, którzy nie są jeszcze sędziami. Ale tu jest coś znacznie poważniejszego. To projekt wpisujący się w szerszy trend podporządkowywania wymiaru sprawiedliwości władzy politycznej obecnego rządu. Po tym jak zachował się asesor w sprawie Sławomira Nowaka, gdzie decyzje budzą poważne wątpliwości co do bezszeronności i rzetelności, widać jasno, że nie wolno rozszerzać kompetencji asesorów, zanim nie zostanie odbudowany autorytet i etos sędziego. W tym kontekście chciałbym jasno powiedzieć: tak, wymiar sprawiedliwości wymaga reformy, ale pierwsza zmiana, jaką powinniśmy uchwalić, to ta dotycząca odpowiedzialności sędziów. Każdy sędzia, który złamie prawo, powinien zostać wykluczony nie tylko ze stanu sędziowskiego, ale także z możliwości wykonywania jakiegokolwiek zawodu prawniczego. Taki sędzia nie powinien również liczyć na przywileje ani na 75% ostatniego wynagrodzenia w tzw. stanie spoczynku. To fikcyjna emerytura dla tych, którzy często zawiedli społeczne zaufanie. Czas skończyć z tą hipokryzją. Drodzy sędziowie, nie jesteście nadzwyczajną kastą. Macie służyć Polakom, a nie kolegom z Koalicji Obywatelskiej. Nie potrzebujemy więcej przywilejów, lecz więcej odpowiedzialności. Dlatego ten projekt należy jednoznacznie odrzucić. To nie jest reforma wymiaru sprawiedliwości. To kolejna próba jego kolonizacji przez polityków. Brońmy zasady prawa w Polsce, bo sędziowie mają służyć obywatelom, a nie kolejnej władzy. Dziękuję. (Poseł Barbara Dolniak: Jaki to ma związek?)
Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedmiotem dzisiejszych obrad jest sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny dotyczące poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, zawarte w druku nr 1688. Projekt ten, choć obejmuje stosunkowo niewielką liczbę zmian, dotyka ważnych kwestii praktycznych związanych z funkcjonowaniem zakładów aktywności zawodowej, a także obniżeniem wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Celem nowelizacji jest przede wszystkim doprecyzowanie i uproszczenie procedur administracyjnych. Wprowadzony zostaje jednorazowy wniosek nabywcy dotyczący wystawienia informacji o obniżeniu wpłat na PFRON, co eliminuje potrzebę składania wniosków przy każdej transakcji. To rozwiązanie, zdaniem autorów, ma ułatwić życie przedsiębiorcom, a jednocześnie zwiększyć transparentność rozliczeń między podmiotami gospodarczymi a funduszem. Pozytywnie należy ocenić propozycję umożliwiającą wojewodom czasowe zwolnienie organizatorów zakładów aktywności zawodowej z obowiązku utrzymywania określonego wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w sytuacji, gdy brak pracowników wynika z przyczyn niezależnych od pracodawcy, a powiatowy urząd pracy nie jest w stanie skierować odpowiednich kandydatów. Pozwala to na zachowanie ciągłości działania tych zakładów i uniknięcie ponoszenia kar za okoliczności, na które nie mają wpływu. W projekcie ustawy przewiduje się także możliwość zwiększenia finansowania przez samorządy wojewódzkie zakładów aktywności zawodowej ze środków własnych lub z innych środków przekazywanych przez prezesa Zarządu PFRON. Rozwiązanie to daje samorządom większą elastyczność i pozwala reagować na lokalne potrzeby. Jednocześnie rodzi się jednak pytanie o równowagę finansową między regionami. Bogatsze województwa będą mogły wspierać swoje zakłady w większym stopniu, podczas gdy w uboższych regionach może to być trudniejsze. Z kolei zmianę zaproponowaną w art. 29, polegającą na ustaleniu maksymalnego udziału osób z niepełnosprawnościami w zatrudnieniu na poziomie 55% ogółu pracowników, można odczytywać dwojako. Z jednej strony ma ona urealnić funkcjonowanie zakładów i zwiększyć obecność pracowników wspierających, z drugiej strony może mieć wpływ na ograniczenie liczby miejsc pracy chronionej dla osób z niepełnosprawnościami, stanowiących podstawowy cel tych placówek. Podsumowując, projekt ustawy zawarty w druku nr 1688 stanowi próbę technicznego uporządkowania przepisów dotyczących rehabilitacji zawodowej i społecznej. Jego intencją jest uproszczenie procedur, zwiększenie przejrzystości finansowej i dostosowanie przepisów do realnych warunków działania zakładów aktywności zawodowej. W związku z tym należy ten projekt ustawy poprzeć. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedmiotem dzisiejszych obrad jest sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny dotyczące poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, zawarte w druku nr 1688. Projekt ten, choć obejmuje stosunkowo niewielką liczbę zmian, dotyka ważnych kwestii praktycznych związanych z funkcjonowaniem zakładów aktywności zawodowej, a także obniżeniem wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Celem nowelizacji jest przede wszystkim doprecyzowanie i uproszczenie procedur administracyjnych. Wprowadzony zostaje jednorazowy wniosek nabywcy dotyczący wystawienia informacji o obniżeniu wpłat na PFRON, co eliminuje potrzebę składania wniosków przy każdej transakcji. To rozwiązanie, zdaniem autorów, ma ułatwić życie przedsiębiorcom, a jednocześnie zwiększyć transparentność rozliczeń między podmiotami gospodarczymi a funduszem. Pozytywnie należy ocenić propozycję umożliwiającą wojewodom czasowe zwolnienie organizatorów zakładów aktywności zawodowej z obowiązku utrzymywania określonego wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w sytuacji, gdy brak pracowników wynika z przyczyn niezależnych od pracodawcy, a powiatowy urząd pracy nie jest w stanie skierować odpowiednich kandydatów. Pozwala to na zachowanie ciągłości działania tych zakładów i uniknięcie ponoszenia kar za okoliczności, na które nie mają wpływu. W projekcie ustawy przewiduje się także możliwość zwiększenia finansowania przez samorządy wojewódzkie zakładów aktywności zawodowej ze środków własnych lub z innych środków przekazywanych przez prezesa Zarządu PFRON. Rozwiązanie to daje samorządom większą elastyczność i pozwala reagować na lokalne potrzeby. Jednocześnie rodzi się jednak pytanie o równowagę finansową między regionami. Bogatsze województwa będą mogły wspierać swoje zakłady w większym stopniu, podczas gdy w uboższych regionach może to być trudniejsze. Z kolei zmianę zaproponowaną w art. 29, polegającą na ustaleniu maksymalnego udziału osób z niepełnosprawnościami w zatrudnieniu na poziomie 55% ogółu pracowników, można odczytywać dwojako. Z jednej strony ma ona urealnić funkcjonowanie zakładów i zwiększyć obecność pracowników wspierających, z drugiej strony może mieć wpływ na ograniczenie liczby miejsc pracy chronionej dla osób z niepełnosprawnościami, stanowiących podstawowy cel tych placówek. Podsumowując, projekt ustawy zawarty w druku nr 1688 stanowi próbę technicznego uporządkowania przepisów dotyczących rehabilitacji zawodowej i społecznej. Jego intencją jest uproszczenie procedur, zwiększenie przejrzystości finansowej i dostosowanie przepisów do realnych warunków działania zakładów aktywności zawodowej. W związku z tym należy ten projekt ustawy poprzeć. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 42 w dniu 07-10-2025 (1. dzień obrad)Panie Marszałku! Nieobecny Panie Premierze! Po czym poznać, że koalicja 13 grudnia się kończy? Ano po tym, że minister Żurek wprowadza lex Gawłowski. Koalicja 13 grudnia już wie, że czeka ją odpowiedzialność karna, więc zabezpiecza się, likwidując losowania sędziów, aby politycznie wskazywać usłużnych sędziów dla swoich kolegów. Apeluję do całej opozycji o zgodę na to, aby każdy sędzia, który złamie prawo, został wykluczony nie tylko ze stanu sędziowskiego, ale też z możliwości wykonywania jakiegokolwiek zawodu prawniczego oraz utracił uprawnienia emerytalne, dla niepoznaki nazywane stanem spoczynku. (Poseł Sebastian Kaleta: Wniosek przeciwny.) Drodzy sędziowie, nie jesteście nadzwyczajną kastą i macie służyć Polakom, a nie Koalicji Obywatelskiej. Składam wniosek formalny o przerwę i uzupełnienie porządku obrad o informację na temat odpowiedzialności sędziów.







